Większość Ukraińców poparłaby udział Sił Zbrojnych Ukrainy w obronie Polski w przypadku rosyjskiego ataku – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Rating Group. Wyniki sondażu pokazują również, że Ukraińcy postrzegają swoją armię jako ważny element bezpieczeństwa całej Europy.
Największe poparcie dla wojskowej pomocy uzyskały jednak państwa bałtyckie.
58 proc. Ukraińców poparłoby obronę Polski
Autorzy badania zapytali respondentów o hipotetyczną sytuację rozszerzenia rosyjskiej agresji na kraje Europy Środkowo-Wschodniej.
W przypadku Polski aż 58 proc. ankietowanych zadeklarowało poparcie dla zaangażowania ukraińskiej armii w obronę naszego kraju.
Przeciwnego zdania było 37 proc. badanych.
Jeszcze wyższe wyniki odnotowano w przypadku państw bałtyckich:
- Litwa – 63 proc.,
- Łotwa – 62 proc.,
- Estonia – 61 proc.
Wysokie poparcie uzyskały również:
- Mołdawia – 60 proc.,
- Finlandia – 59 proc.
Ukraińcy widzą swoją armię jako część bezpieczeństwa Europy
Badanie pokazało również, jak Ukraińcy postrzegają rolę własnych sił zbrojnych w czasie wojny z Rosją.
Respondenci zostali zapytani, kogo obecnie chronią Siły Zbrojne Ukrainy.
Aż 73 proc. ankietowanych odpowiedziało, że ukraińska armia broni nie tylko Ukrainy, ale całej Europy.
Jedynie 23 proc. uznało, że wojsko chroni wyłącznie naród ukraiński.
Autorzy raportu zwrócili uwagę, że im silniejsze emocjonalne związki badanych z Unią Europejską, tym większe poparcie dla ewentualnego wsparcia militarnego innych państw zagrożonych przez Rosję.
Sondaż przeprowadzono w kwietniu
Badanie zostało zrealizowane przez Rating Group w dniach 15–17 kwietnia 2026 roku metodą CATI, czyli telefonicznych wywiadów wspomaganych komputerowo.
Według opisu sondażu próba była reprezentatywna pod względem:
- wieku,
- płci,
- rodzaju miejscowości.
Podano również, że maksymalny błąd statystyczny wynosi 3,1 proc.
Wojna w Ukrainie zmienia postrzeganie bezpieczeństwa w Europie
Wyniki badania pokazują, że wielu Ukraińców traktuje obecną wojnę nie tylko jako walkę o własne państwo, ale również jako element szerszej obrony europejskiego bezpieczeństwa przed Rosją.
To kolejny sygnał, że społeczne nastroje w Ukrainie coraz mocniej wiążą bezpieczeństwo kraju z sytuacją całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
