Żałoba w całej Polsce. Rafał Trzaskowski przekazał tragiczne wieści
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Rafał Trzaskowski poinformował o śmierci Ireny Paśnik, z domu Szyperskiej, która w czasie II wojny światowej była łączniczką Pułku „Baszta” i posługiwała się pseudonimem „Irka”. Prezydent Warszawy zamieścił w mediach społecznościowych czarno-białe zdjęcie oraz poruszające pożegnanie. W październiku Irena Paśnik obchodziłaby 101. urodziny.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Rafał Trzaskowski przekazał smutną wiadomość

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował o śmierci Ireny Paśnik. Jak przekazał, kobieta „minionej nocy odeszła na wieczną wartę”.

Irena Paśnik, z domu Szyperska, była łączniczką z Pułku „Baszta”. W czasie wojny posługiwała się pseudonimem „Irka”.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Rafał Trzaskowski podkreślił, że Warszawa zawsze będzie pamiętać o jej odwadze, służbie i poświęceniu.

– Pani Ireno, stolica zawsze będzie Pani wdzięczna. Zawsze będziemy o Pani pamiętać – napisał prezydent Warszawy.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W październiku Irena Paśnik obchodziłaby 101. urodziny.

Była łączniczką i sanitariuszką

Irena Paśnik wielokrotnie opowiadała o swoich wojennych doświadczeniach. W rozmowie prowadzonej przed laty przez Mariusza Kudłę wspominała, że do konspiracji wstąpiła pod koniec 1942 roku.

Przysięgę miał od niej odebrać major w mundurze. W czasie wojny pełniła funkcję łączniczki, ale działała również jako sanitariuszka.

Nie chciała pozostawać bierna wobec wydarzeń, które rozgrywały się wokół niej. Gdy jedna z koleżanek zaproponowała jej dostarczanie pod wskazane adresy konspiracyjnej prasy, od razu się zgodziła.

Wspominała dramat wojny

W czasie II wojny światowej Irena Paśnik widziała ogrom cierpienia i ludzkiej krzywdy. Była świadkiem dramatycznych wydarzeń i towarzyszyła wielu osobom w najtrudniejszych chwilach.

Mimo traumatycznych doświadczeń nie odcinała się od wspomnień. Przez lata dzieliła się swoją historią z osobami zainteresowanymi losami wojennego pokolenia i Powstania Warszawskiego.

W rozmowie z portalem natemat.pl przyznała, że niczego nie żałuje. Podkreślała również, że gdyby zaszła taka potrzeba, ponownie stanęłaby w obronie ojczyzny.

Warszawa żegna bohaterkę

Śmierć Ireny Paśnik to kolejna bolesna strata dla środowiska powstańczego i mieszkańców Warszawy. Była jedną z osób, które w młodości podjęły ryzyko walki o wolność, a później przez lata przypominały kolejnym pokoleniom o cenie wojny.

Jej historia pozostaje świadectwem odwagi, odpowiedzialności i gotowości do niesienia pomocy innym nawet w najbardziej dramatycznych okolicznościach.