Brawo! Alimenciarze w PANICE! PiS przeprowadza REWOLUCJĘ! Teraz każdy…
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad utworzeniem Krajowego Rejestru Zadłużonych, który ma objąć również dłużników alimentacyjnych. Trafią do niego osoby, wobec których toczy się egzekucja i które zalegają ze spłatą dłużej niż sześć miesięcy. Do takiego rejestru będzie miał dostęp na przykład pracodawca – by sprawdzić, czy osoba, którą zatrudnia, wywiązuje się ze zobowiązań.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Rejestr dłużników alimentacyjnych to część szerszego projektu, czyli Krajowego Rejestru Zadłużonych. Ma być tam utworzona specjalna podgrupa osób, które nie chcą płacić na swoje dzieci – mówi wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Właśnie po to, by pracodawca, zatrudniając taką osobę, mógł sprawdzić, czy zalega z alimentami czy też nie” – powiedział IAR wiceminister.

Resort chce, by do rejestru trafiła możliwie szeroka grupa zadłużonych, ale chce też uregulować kwestie kontaktów z dziećmi po rozwodzie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„W ciągu kilku tygodni Ministerstwo Sprawiedliwości wspólnie z Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawi projekt zmian w prawie rodzinnym” – poinformował Michał Woś.

„I tu tak samo jak przy alimentach trzeba powiedzieć, że każde dziecko, oprócz prawa do utrzymania, ma też prawo do widzenia ze swoim rodzicem” – podkreślił wiceminister.

Projekt jest na etapie uzgodnień wewnątrzresortowych. Ministerstwo chce, aby rodzicowi, który utrudnia kontakt dziecka z drugim rodzicem, groziła odpowiedzialność karna.