Mało kto o tym wie, lecz niestety Google nagrywa niektóre fragmenty naszych rozmów i przechowuje je w postaci plików dźwiękowych. Można je odsłuchać i sprawdzić, lecz o tym w dalszej części.
Jeden z dziennikarzy trafił przypadkiem dotarł do zbiorów plików dźwiękowych, które zgromadziło Google z urządzeń, z których korzystał. Okazało się, że znajdują się tam zapisane niemalże wszystkie komendy głosowe, które dziennikarz mógł wypowiedzieć. Najbardziej szokuje jednak fakt, że znajdowały się tam również rozmowy z… jego kolegą.
Aby odsłuchać swoje pliki, trzeba wejść na stronę history.google.com i wybrać zakładkę Voice & Audio. Pliki można usunąć, natomiast w ustawieniach konta, opcję nagrywania da się bez zbędnego trudu wyłączyć.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Oliwia Bieniuk jest załamana, jej tata Jarosław może usłyszeć nowe zarzuty, chodzi o domniemany gwałt na Sylwii Sz....
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Od śmierci Krzysztofa Krawczyka minęły już ponad trzy lata, ale batalia o jego majątek wciąż nie znalazła finału....
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Seks na żywo w ostatnim odcinku programu Hotel Paradise, który nadawany jest w stacji telewizyjnej TVN7, Adam i...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Komisja Wenecka przedstawiła opinię dotyczącą roli prezydenta w procedurze obejmowania stanowisk przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem ekspertów głowa...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Małgorzata Rozenek ogłosiła w serwisie Instagram, że jej nową życiową misją będzie propagowanie metody In-Vitro, jej ciąża, jak...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Wydaje nam się, że lodówka w sposób magiczny przedłuża świeżość każdej żywności. Oczywiście jest tak w przypadku wielu...