Mało kto o tym wie, lecz niestety Google nagrywa niektóre fragmenty naszych rozmów i przechowuje je w postaci plików dźwiękowych. Można je odsłuchać i sprawdzić, lecz o tym w dalszej części.
Jeden z dziennikarzy trafił przypadkiem dotarł do zbiorów plików dźwiękowych, które zgromadziło Google z urządzeń, z których korzystał. Okazało się, że znajdują się tam zapisane niemalże wszystkie komendy głosowe, które dziennikarz mógł wypowiedzieć. Najbardziej szokuje jednak fakt, że znajdowały się tam również rozmowy z… jego kolegą.
Aby odsłuchać swoje pliki, trzeba wejść na stronę history.google.com i wybrać zakładkę Voice & Audio. Pliki można usunąć, natomiast w ustawieniach konta, opcję nagrywania da się bez zbędnego trudu wyłączyć.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Isaac Kappy nie żyje. Znany m.in. z takich filmów i seriali jak „Terminator- Ocalenie”, „Thor”, czy „Breaking Bad”...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Mateusz Socha wziął na celownik Karola Nawrockiego i wynik wyborów prezydenckich. Fragment jego programu ponownie zaczął krążyć w...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Ukraina przeżywa teraz głęboki kryzys z powodu agresji Rosji, która chce względem byłej republiki radzieckiej zrealizować swój bliżej...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Wybory prezydenckie 2020: Kandydat na prezydenta, Stanisław Żółtek ujawnił skandal: Wyciekły karty do głosowania. Sprawę zgłoszono do ABW....
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Starsza Pani musi fiknąć – to nowy program stacji TVN, w którym niedawno wystąpili Magda Gessler (Gwiazda show...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Indyjski maharadża Jam Saheb Digvijay Sinhji uratował tysiąc polskich sierot, które podczas II wojny światowej trafiły do sierocińców...