Mało kto o tym wie, lecz niestety Google nagrywa niektóre fragmenty naszych rozmów i przechowuje je w postaci plików dźwiękowych. Można je odsłuchać i sprawdzić, lecz o tym w dalszej części.
Jeden z dziennikarzy trafił przypadkiem dotarł do zbiorów plików dźwiękowych, które zgromadziło Google z urządzeń, z których korzystał. Okazało się, że znajdują się tam zapisane niemalże wszystkie komendy głosowe, które dziennikarz mógł wypowiedzieć. Najbardziej szokuje jednak fakt, że znajdowały się tam również rozmowy z… jego kolegą.
Aby odsłuchać swoje pliki, trzeba wejść na stronę history.google.com i wybrać zakładkę Voice & Audio. Pliki można usunąć, natomiast w ustawieniach konta, opcję nagrywania da się bez zbędnego trudu wyłączyć.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Grzegorz Braun, poseł do Parlamentu Europejskiego, znalazł się wśród laureatów Nagrody Pokoju i Praw Człowieka przyznawanej przez Międzynarodową...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Koronawirus Polska: 26 kwietnia resort zdrowia uaktualnił i podał nowe dane: zgony oraz zachorowania na COVID-19 w Polsce,...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Dwa lata po dramatycznym wypadku Maja Kuczyńska ponownie zwróciła uwagę internautów. Influencerka opublikowała zdjęcia w bikini, otwarcie pokazując...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Rosyjski sąd wojskowy ujawnił informacje dotyczące zatonięcia krążownika „Moskwa” na Morzu Czarnym w kwietniu 2022 roku. Dane te...
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({}); Gwiazdę serialu Ranczo dopadła śmierć. Nikt się nie spodziewał, że aktor grający obok takich gwiazd i osobistości jak...