Kompromitacja! Justyna Żyła upokorzona w „Tańcu z Gwiazdami”! Nie mieli dla niej litości
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Teskniliście? Ja tęskniłam! Czarna Mamba wróciła!” – przywitała się z widzami Iwona Pavlović, rozpoczynając tym samym 9. sezon programu „Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami”. W pierwszym odcinku najlepiej poradziła sobie niewidoma biegaczka Joanna Mazur i jej partner Jan Kliment.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Również za Justyną Żyłą pierwszy występ w „Tańcu z gwiazdami”. Niestety, chyba nie tak go sobie wymarzyła. Tragicznie poszło jej na parkiecie i usłyszała miażdżące opinie…

Justyna zaczęła od przedstawienia się. „Możecie mnie kojarzyć jako byłą żonę skoczka narciarskiego” – stwierdziła, a później wspomniała jeszcze o tym, że prowadzi program o „praniu brudów” i że ma swój kanał kulinarny.

Następnie mogliśmy oglądać jej występ na parkiecie. I tu niestety było bardzo źle. Justyna nie nadążała za Tomkiem Barańskim, myliła kroki i ogólnie nie prezentowała się najlepiej pod względem tanecznym. Jej partner robił wszystko, by zamaskować błędy podopiecznej, ale na niewiele się to zdało.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Potem było tylko gorzej. Iwona Pavlović zmasakrowała Justynę. „Cofam słowa o wysokim poziomie tej edycji. Chciałabym być taką małpą, która nic nie widzi i nic nie słyszy. Tańczyłaś jak przedszkolak, ale taniec to chyba za duże słowo. Masakra. Pozostaje ci chyba tylko walka o SMS-y” – zwróciła się do Żyły.

Nie brakło również nawiązań do tego, z czego Justyna jest znana przede wszystkim, czyli z tego, że jest już byłą żoną Piotra Żyły. Andrzej Grabowski ułożył nawet krótki wierszyk z sugestią na ten temat. „Justyna Żyła – uważaj, żebyś w następnym odcinku nie była 'była'” – zadeklamował.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Widać było, że Justyna jest bardzo pogubiona. Tomek Barański starał się jej bronić, ale chyba i on był zszokowany tak zdecydowanymi słowami jurorów, zwłaszcza Pavlović.

I choć Ola Jordan wspominała jeszcze na końcu, że Żyła pięknie wygląda i ma cudowną sukienkę, to raczej nie pocieszyło to Justyny. Pavlović nie omieszkała dać znać, że wygląd „gwiazdy” jest zasługą sztabu stylistów. Poprosiła nawet o brawa dla nich…

Tak ostrej krytyki nie zaznał chyba jeszcze żaden uczestnik show. Żyła dostała jedynie 8 punktów. Ostatecznie została w programie, podobnie jak cała reszta. A to dzięki rzekomo spontanicznej akcji Mariusz Kałamagi, który wbiegł na parkiet i prosił, by w tym odcinku nikt nie odpadł. Zgodzono się, ale w następnym odcinku będą musiały z programem pożegnać się aż dwie pary.