Sondaż po ruchu Kaczyńskiego. Polacy nie wierzą, że Przemysław Czarnek poprawi sytuację PiS
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Ogłoszenie Przemysława Czarnka kandydatem PiS na premiera miało dać partii nowy impuls. Najnowszy sondaż pokazuje jednak, że w oczach wielu Polaków ten ruch raczej nie stanie się politycznym przełomem. Większość badanych nie wierzy, by sama kandydatura byłego ministra edukacji przełożyła się na wzrost poparcia dla ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sondaż dla „Rzeczpospolitej”. Ponad połowa badanych sceptyczna wobec kandydatury Czarnka

W badaniu SW Research przeprowadzonym na zlecenie „Rzeczpospolitej” ankietowanych zapytano, czy wybór Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera może doprowadzić do wzrostu poparcia dla partii w sondażach.

Najwięcej osób odpowiedziało przecząco. 52,7 proc. badanych uznało, że ta decyzja nie pomoże PiS. Przeciwnego zdania było 25,9 proc. respondentów. Z kolei 17,4 proc. nie miało jednoznacznej opinii, a 3,9 proc. przyznało, że w ogóle nie słyszało o decyzji władz partii.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To oznacza, że społeczny odbiór tej nominacji jest dziś raczej chłodny niż entuzjastyczny.

Przemysław Czarnek nie przekonuje większości kobiet i mężczyzn

Sondaż pokazuje też ciekawy podział między kobietami i mężczyznami. W obu grupach dominują odpowiedzi negatywne, ale widać różnicę w skali optymizmu. Wśród kobiet 54,5 proc. uważa, że kandydatura Czarnka nie poprawi wyników PiS. Wśród mężczyzn podobną opinię wyraziło 51,1 proc..

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jednocześnie widać, że więcej mężczyzn niż kobiet dopuszcza scenariusz, w którym taki ruch mógłby wzmocnić partię. Pozytywny wpływ kandydatury wskazało 34,8 proc. mężczyzn i tylko 17,5 proc. kobiet. To pokazuje, że choć sceptycyzm dominuje, odbiór polityka nie jest w każdej grupie identyczny.

W niemal każdej grupie przeważa brak wiary w polityczny efekt

Z badania wynika, że negatywne odpowiedzi dominują niemal we wszystkich grupach społecznych. Dotyczy to zarówno wieku, poziomu dochodów, jak i miejsca zamieszkania. Innymi słowy – niezależnie od tego, czy badani mieszkają w dużym mieście czy poza nim, i niezależnie od zarobków, większość nie spodziewa się sondażowego skoku po ogłoszeniu kandydatury Czarnka.

To dla PiS ważny sygnał. Samo postawienie na mocne nazwisko nie musi automatycznie oznaczać poprawy notowań. Na tle ogólnych wyników wyróżnia się jednak jedna grupa respondentów. Chodzi o osoby z wykształceniem zasadniczym zawodowym. W tej części badanych więcej osób wierzy w pozytywny efekt kandydatury Czarnka niż w większości innych grup.

40,4 proc. uważa, że wybór byłego ministra edukacji może pomóc PiS, a 40,2 proc. jest przeciwnego zdania. To jedyny segment, w którym opinie praktycznie się równoważą. Choć różnica jest minimalna, pokazuje, że Czarnek może mieć większy potencjał mobilizacyjny właśnie w określonym elektoracie.

Jarosław Kaczyński ogłosił kandydaturę 7 marca

Przypomnijmy, że Przemysław Czarnek został ogłoszony kandydatem PiS na premiera podczas partyjnej konwencji 7 marca. Informację przekazał osobiście Jarosław Kaczyński.

Były minister edukacji od dawna należy do najbardziej wyrazistych polityków obozu Prawa i Sprawiedliwości. Dla jednych jest symbolem twardego kursu ideowego, dla innych postacią mocno polaryzującą. Ten sondaż pokazuje, że właśnie ta druga cecha może dziś ważyć najmocniej.

Sondaż został wykonany przez SW Research wśród użytkowników panelu online SW Panel w dniach 10-11 marca 2026 roku. Badaniem objęto 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana metodą losowo-kwotową i skorygowana pod względem kluczowych cech społecznych.

Na tym etapie obraz jest dość wyraźny – większość badanych nie uważa, by kandydatura Przemysława Czarnka miała stać się dla PiS politycznym paliwem. A to oznacza, że sam personalny ruch może nie wystarczyć, by partia odwróciła niekorzystny trend w odbiorze społecznym.