Rodzina Alfiego Evansa ujawnia! Na chłopcu eksperymentowano
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Mały Alfie Evans zmaga się z poważną chorobą. Jego walkę śledzi cały świat. Rodzina ujawnia kolejne zaskakujące fakty na temat leczenia chłopca.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Według cioci chłopca uszkodzenie mózgu nastąpiło po podaniu mu szczepionki. Zarzuca także, że media nie podają prawdy a zaledwie wygodne dla nich informacje. Ojciec Alfiego przez 15 miesięcy, gdy chłopiec przebywał w szpitalu proponował lekarzom, aby zmienić sposoby leczenia malca. Lekarze tylko udawali zainteresowanie sugestiami mężczyzny i w rezultacie w ogóle ich nie uwzględniali.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Ojciec malucha uważa, że było mu podawane za duże ilości środków uspokajających i psychotropowych. Lekarze usprawiedliwiali swoje decyzje tym, że zapobiegają atakom, które chłopiec miał. Rodzice uważali nadmierne podawanie dziecku leków za błąd. Przy mniejszych dawkach można by lepiej obserwować chłopca i znaleźć przyczyny napadów. Rodzice chłopca zauważyli także, że bez leków ALfie jest znacznie żywszy: przeciąga się, ziewa, ssie kciuka. Będąc na diecie nisko węglowodanowej, chłopiec wyszedł spod respiratora i dużo rzadziej miewał ataki. Okazało się jednak, że dieta nie ma z tym nic wspólnego.

Alfie Evans ofiarą eksperymentów

Osoby będące na miejscu donoszą również o tym, że od ponad roku przeprowadzane na chłopcu były eksperymenty medyczne. Wskazują na liczne siniaki i ślady po wkłuciach na ciele chłopca. Według nich, szpital nie chce wydać chłopca, ponieważ do zakończenia badań niezbędna jest sekcja zwłok, która pokaże ostateczne skutki eksperymentów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Bez wątpienia lekarze popełnili wiele błędów. Zaczynając od ignorowania woli rodziców po przetrzymywanie chłopca w placówce. Nie wykluczone jest także wprowadzenie eksperymentalnego leczenia. Zdecydowanie trzeba się bliżej przyjrzeć temu zagadnieniu.