Nagranie z Podkarpacia, udostępnione przez Nadleśnictwo Krasiczyn, pokazuje rysia, który przebiega przez jezdnię dosłownie w ostatniej chwili – tuż przed nadjeżdżającym autem. I choć wideo wygląda jak „ciekawostka z lasu”, przekaz jest prosty: na drogach w pobliżu kompleksów leśnych zagrożenie potrafi pojawić się nagle, bez ostrzeżenia.
- Czytaj też: Strasburger dopiero co został mężem, a tu takie doniesienia. Zwlekano z tym do ostatniej chwili
Jakie niebezpieczeństwo czyha na kierowców w pobliżu lasów?
Największe ryzyko to zderzenie ze zwierzęciem, które:
-
potrafi wyskoczyć z pobocza w ułamku sekundy,
-
bywa słabo widoczne (zwłaszcza o świcie, o zmierzchu, we mgle i przy mokrej nawierzchni),
-
czasem nie jest „samo” – po jednym zwierzęciu może pojawić się kolejne.
Takie zdarzenie może skończyć się nie tylko rozbitym autem, ale i poważnym wypadkiem, gdy kierowca w odruchu wykona gwałtowny manewr.
Jakie zwierzęta można spotkać w ciągu dnia?
W dzień kierowcy najczęściej spotykają:
-
sarny i jelenie,
-
dziki,
-
lisy,
-
zające,
-
w niektórych rejonach także łosie.
Rzadziej dochodzi do spotkań z drapieżnikami, ale to nagranie pokazuje, że ryś też może znaleźć się w sąsiedztwie drogi.
Czy rysie można spotkać w ciągu dnia?
Tak. Ryś prowadzi głównie nocny i zmierzchowo-świtowy tryb życia, ale może być widywany także w dzień, zwłaszcza gdy przemieszcza się w poszukiwaniu terytorium lub jest bardziej aktywny w określonym okresie roku. Dla kierowców oznacza to jedno: czujność nie jest „tylko na noc”.
Jaka jest szacowana populacja rysi w Polsce?
Populację rysi w Polsce szacuje się na kilkaset osobników (dokładne liczby różnią się w zależności od metod monitoringu i okresu). Największe skupiska znajdują się w Karpatach oraz w północno-wschodniej części kraju. Obecność rysia w lasach Podkarpacia potwierdza, że region pozostaje ważną ostoją tego gatunku.
Co warto zrobić za kierownicą, żeby nie było „sekundy za późno”?
-
Zwolnij na odcinkach przy lesie, zwłaszcza tam, gdzie stoją znaki ostrzegawcze.
-
Obserwuj pobocza – ruch w trawie czy między drzewami to często pierwszy sygnał.
-
Gdy zobaczysz jedno zwierzę, załóż, że może pojawić się drugie.
-
Unikaj gwałtownego skrętu „na oślep” – najbezpieczniej jest mocno hamować na wprost, jeśli warunki na to pozwalają.
