Z Zatoki Puckiej w rejonie Chałup wyłowiono ciało mężczyzny. Początkowo służby nie potwierdzały, czy zmarły jest poszukiwanym od kilku dni surferem. Wieczorem policja przekazała, że zakończono identyfikację. Tragiczny finał znalazły poszukiwania mężczyzny, który zaginął po wypłynięciu na wodę.
Ciało dryfowało w rejonie Chałup
W sobotę 15 sierpnia o godzinie 10:13 Morskie Ratownicze Centrum Koordynacyjne otrzymało zgłoszenie o ciele dryfującym w Zatoce Puckiej, około 50 metrów od brzegu. Do działań skierowano ratowników Brzegowej Stacji Ratowniczej we Władysławowie oraz załogę łodzi ratowniczej R-43.
O godzinie 10:54 ratownicy potwierdzili odnalezienie ciała mężczyzny. Zostało ono zabezpieczone, przetransportowane na brzeg i przekazane policji. Na miejscu czynności prowadzili funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora.
Szczegóły akcji opublikowała w mediach społecznościowych Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa. Początkowo służby zachowywały dużą ostrożność i nie łączyły oficjalnie tragicznego odkrycia z prowadzonymi wcześniej poszukiwaniami.
Policja potwierdziła tożsamość mężczyzny
Kilka godzin później policja poinformowała o zakończeniu procedury identyfikacyjnej. Okazało się, że zmarły to około 40-letni mężczyzna, którego poszukiwano od wtorku.
„Jest to osoba, której poszukiwania prowadziliśmy. Dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora” – przekazała asp. Agnieszka Selewska z Komendy Powiatowej Policji w Pucku.
Mężczyzna wypłynął na Zatokę Pucką na desce windsurfingowej we wtorek około godziny 14:30. Kiedy nie wrócił, rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja. W poszukiwania zaangażowano między innymi ratowników SAR i WOPR, policjantów, funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz śmigłowiec Marynarki Wojennej.
W trakcie działań odnaleziono deskę należącą do zaginionego, jednak początkowo nie natrafiono na ślad samego mężczyzny. Poszukiwania były szczególnie trudne ze względu na rozległy obszar Zatoki Puckiej oraz zmieniające się warunki pogodowe.
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1372827905029083&set=a.129839372661282
Okoliczności tragedii wyjaśni prokuratura
Potwierdzenie tożsamości zakończyło akcję poszukiwawczą, ale nie postępowanie dotyczące okoliczności śmierci. Dalsze czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora. To śledczy ustalą dokładny przebieg zdarzenia oraz bezpośrednią przyczynę zgonu.
Służby nie przekazały dotychczas informacji wskazujących na udział osób trzecich. W takich przypadkach standardowo przeprowadzana jest sekcja zwłok oraz analiza materiałów zgromadzonych podczas poszukiwań.
Tragedia poruszyła mieszkańców regionu oraz osoby związane ze środowiskiem sportów wodnych. Zatoka Pucka jest chętnie wybierana przez windsurferów i kitesurferów, jednak nawet doświadczeni użytkownicy sprzętu mogą znaleźć się w niebezpieczeństwie, gdy gwałtownie zmieniają się wiatr, widoczność lub stan wody.
W ostatnich tygodniach wLocie.pl informował także o innym zagrożeniu związanym z kontaktem z wodą Bałtyku. Każda z tych sytuacji ma inne podłoże, ale obie przypominają, że podczas wypoczynku nad wodą kluczowe pozostają ostrożność, kontrolowanie prognoz i informowanie bliskich o planowanej trasie.
