Jeszcze kilka lat temu to Zenek Martyniuk przyciągał niemal całą uwagę mediów. Dziś coraz częściej mówi się również o jego żonie. Danuta Martyniuk przeszła ogromną metamorfozę: wyraźnie schudła, zmieniła sposób odżywiania, zdecydowała się na operację nosa i lifting twarzy, a także regularnie korzysta z zabiegów kosmetologicznych. Teraz poszła o krok dalej i całkowicie odmieniła fryzurę. Sama nie ukrywa, że do zmian popchnęły ją między innymi bolesne komentarze dotyczące wyglądu.
- Czytaj też: Nie żyje wielka Polka. Żałoba w Warszawie
Danuta Martyniuk schudła około 20 kilogramów
Metamorfoza Danuty Martyniuk nie wydarzyła się z dnia na dzień. Żona lidera zespołu Akcent od dłuższego czasu konsekwentnie zmieniała swoje nawyki, a jednym z najbardziej widocznych efektów była utrata około 20 kilogramów. W różnych rozmowach podawała nieco odmienne liczby, jednak wielokrotnie mówiła o spadku wagi rzędu kilkunastu, a następnie niemal 20 kilogramów.
Co ciekawe, Danuta Martyniuk otwarcie przyznała, że jednym z impulsów do odchudzania były komentarze internautów. Czytała w sieci uwagi dotyczące swojej figury i wyglądu, w tym porównania sugerujące, że wygląda znacznie starzej od swojego męża. Jak wspominała, krytyka mocno ją dotknęła i skłoniła do podjęcia decyzji o zmianie.
Nie postawiła jednak na cudowną dietę. Z jej relacji wynika, że przede wszystkim ograniczyła słodycze, zaczęła jeść mniejsze porcje i pić więcej wody. W jednej z rozmów mówiła, że zmniejszyła porcje nawet o połowę. Z czasem ograniczyła również pieczywo i cięższe, bardziej kaloryczne produkty.
W rozmowie z „Faktem” zdradziła też, że nie zamierza odmawiać sobie wszystkiego.
„Zapycham się teraz czereśniami. Wiem, że są słodkie, ale uwielbiam je” – mówiła.
Jednocześnie podkreślała, że przygotowuje lżejsze wersje domowych potraw i stara się rezygnować z pieczywa. Podobne zmiany miał wprowadzić również Zenek Martyniuk.
Danuta odniosła się również do spekulacji dotyczących stosowania preparatów wykorzystywanych przy odchudzaniu. Zaprzeczała, aby korzystała z leków takich jak Ozempic, przekonując, że jej zmiana sylwetki była wynikiem diety i aktywności fizycznej.
Lifting twarzy, operacja nosa, mezoterapia i botoks
Sama utrata kilogramów to jednak tylko część przemiany. Danuta Martyniuk nigdy szczególnie nie ukrywała, że korzysta również z zabiegów poprawiających wygląd. Otwarcie wymieniała procedury, którym się poddała, zamiast przekonywać, że za wszystkim stoi wyłącznie dieta czy odpowiednia pielęgnacja.
Żona Zenka Martyniuka ma za sobą między innymi lifting twarzy oraz operację nosa połączoną z korektą przegrody nosowej. Klinika, w której przechodziła część metamorfozy, informowała również o nieoperacyjnym liftingu wykorzystującym ultradźwięki i zabiegach mających poprawić napięcie skóry.
Korekta nosa nie wynikała przy tym wyłącznie z kwestii estetycznych. Martyniuk mówiła, że miała poważne problemy z przegrodą nosową i oddychaniem. Zabieg miał więc również znaczenie zdrowotne.
Na tym nie koniec. Celebrytka przyznała, że korzysta również z mezoterapii igłowej oraz botoksu. Zabiegi wykonuje regularnie, a dbanie o skórę traktuje jako jeden ze stałych elementów pielęgnacji.
„Lifting twarzy zrobiłam. No robię mezoterapię igłową regularnie co miesiąc” – mówiła w rozmowie cytowanej przez VOX FM.
Wcześniej wspominała też o stymulatorach tkankowych oraz technologii Sofwave. Wszystko razem sprawiło, że jej twarz zmieniła się równie mocno jak sylwetka.
Teraz Danuta Martyniuk znów zmieniła wygląd
W sierpniu 2026 roku Danuta Martyniuk pokazała kolejną odsłonę swojej metamorfozy. Tym razem nie chodziło już o wagę ani zabiegi. Żona gwiazdora disco polo zdecydowała się mocno odmienić fryzurę. Rozjaśniła włosy, przedłużyła je i zagęściła, stawiając na zdecydowanie jaśniejszy blond.
Nowe nagrania szybko zaczęły krążyć w mediach, a pod zdjęciami pojawiło się mnóstwo komentarzy. Część internautów przyznawała, że początkowo miała problem z rozpoznaniem Danuty Martyniuk. Inni zwracali uwagę, że zmiana fryzury w połączeniu ze szczupłą sylwetką i zabiegami całkowicie odmieniła jej wizerunek.
Metamorfoza żony Zenka Martyniuka jest więc efektem kilku lat zmian, a nie jednego zabiegu. Zmiana diety, utrata około 20 kilogramów, operacja nosa, lifting twarzy, mezoterapia, botoks, stymulatory tkankowe i wreszcie zupełnie nowa fryzura sprawiły, że dziś wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Sama zainteresowana nie robi z tego tajemnicy i otwarcie opowiada o tym, co zmieniła oraz z jakich zabiegów korzystała.
