Serial „M jak miłość” od lat pozostaje jedną z najpopularniejszych produkcji w polskiej telewizji. Przez ponad dwie dekady na ekranie przewinęło się jednak wielu aktorów, a część z nich zdecydowała się po czasie odejść z produkcji. Ostatnie zmiany w obsadzie ponownie wywołały dyskusję wśród widzów. Głos w tej sprawie zabrała Teresa Lipowska, która od początku gra jedną z kluczowych postaci serialu.
- Zobacz też: Prawie 7000 zł emerytury i ani jednego dnia pracy. To nie żart! ZUS ujawnia jak tyle dostać
- Przeczytaj również: Jego syn zabił cztery osoby. Jemu grozi 180 lat więzienia. Szokująca sprawa ujrzała światło dzienne
Kolejna aktorka żegna się z serialem
Jedną z głośniejszych zmian ostatnich miesięcy jest odejście Dominiki Kachlik, która w serialu wcielała się w Frankę – partnerkę Pawła Zduńskiego, granego przez Rafała Mroczka. Decyzja aktorki oznacza zakończenie ważnego wątku w produkcji.
Kachlik wyjaśniała w mediach, że nie była to decyzja wynikająca z konfliktów czy złej atmosfery na planie. Podkreślała, że praca przy serialu była dla niej ważnym doświadczeniem, ale przyszedł moment na nowe wyzwania zawodowe.
„To nie było tak, że ja bardzo nie chciałam być w ‘M jak miłość’. Mnie tam naprawdę było dobrze (…) po prostu uznałam, że to dobry moment, żeby pójść dalej” – mówiła w programie „Pytanie na śniadanie”.
Zmiany w obsadzie nie kończą się na jednym wątku
Produkcja zapowiada także chwilową nieobecność kolejnej bohaterki. Z serialu na pewien czas zniknie Basia Rogowska, córka Marysi, granej przez Małgorzatę Pieńkowską. W scenariuszu postać ma wyjechać za granicę.
Takie zmiany w obsadzie nie są dla „M jak miłość” niczym nowym. W ciągu wielu lat emisji serial przechodził już kilka dużych przetasowań.
Teresa Lipowska o serialowej rodzinie
Do sytuacji odniosła się również Teresa Lipowska, od ponad 25 lat wcielająca się w Barbarę Mostowiak. Aktorka zauważa, że serialowa rodzina, którą widzowie poznali na początku emisji, z czasem mocno się zmieniła.
„Rodzina Mostowiaków się rozproszyła. Część młodych aktorów poszła swoją drogą. Z córek została tylko Marysia” – przyznała w rozmowie z magazynem „Kurier TV”.
Mimo odejść wielu aktorów Lipowska podkreśla, że wciąż utrzymuje z nimi relacje prywatne.
„Do tej pory jestem w kontakcie z aktorami, którzy odeszli z serialu. Dzwoni do mnie mój serialowy syn Marek, czyli Kacper Kuszewski” – zdradziła.
Ćwierć wieku historii serialu
Przez lata bohaterka grana przez Lipowską doczekała się na ekranie kolejnych pokoleń rodziny. W serialowej historii pojawiły się dzieci, wnuki, a nawet prawnuki.
„Doczekałam się w serialu nie tylko dzieci, ale też wnuków i prawnuków (…) więc w sumie jest to niezła gromadka” – mówi aktorka.
Serial wciąż się zmienia
Twórcy „M jak miłość” regularnie wprowadzają nowe postacie i wątki, aby utrzymać zainteresowanie widzów. Jednocześnie część aktorów po latach decyduje się na inne projekty zawodowe.
Choć obsada serialu zmienia się z czasem, dla wielu widzów jednym z jego najważniejszych elementów pozostaje Barbara Mostowiak, czyli Teresa Lipowska – postać obecna na ekranie od pierwszych odcinków.
