Powrót „rodzinki.pl” po latach przerwy miał być nostalgicznym wydarzeniem dla widzów, którzy wychowali się na perypetiach rodziny Boskich. Szybko okazało się jednak, że reaktywacja kultowego serialu wywołała sporo emocji – i nie wszystkie były pozytywne. W sieci pojawiły się liczne komentarze fanów przekonanych, że nowe odcinki znacząco różnią się od tych sprzed lat.
Na krytyczne opinie postanowił odpowiedzieć Mateusz Pawłowski, czyli serialowy Kacperek.
Mateusz Pawłowski wraca na pierwszy plan
21-letni aktor przeżywa ostatnio bardzo intensywny okres zawodowy. Po latach przerwy znów pojawił się na planie „rodzinki.pl”, a jednocześnie przyjął zaproszenie do udziału w programie „Taniec z gwiazdami”.
Na parkiecie Polsatu występuje w parze z Klaudią Rąbą, z którą walczy o Kryształową Kulę. Pierwszy odcinek programu nie przyniósł jednak spektakularnego sukcesu – jurorzy nie byli szczególnie zachwyceni występem młodego aktora.
Mimo to Pawłowski nie zwalnia tempa. Równolegle angażuje się w pracę na planie reaktywowanego serialu, który przed laty przyniósł mu ogromną popularność.
Powrót „rodzinki.pl” podzielił widzów
Nowa odsłona serialu nie została jednak przyjęta z takim entuzjazmem, jak oczekiwali twórcy. W internecie pojawiło się sporo głosów rozczarowania.
Część widzów uważa, że „rodzinka.pl” straciła klimat, który uczynił ją jednym z najpopularniejszych polskich seriali komediowych poprzedniej dekady. Pojawiają się opinie, że nowe odcinki są inne w tonie i znacznie bardziej „dorosłe”.
Do tych komentarzy wcześniej odniósł się Adam Zdrójkowski, serialowy Kuba Boski.
„Oczywiście, mamy pewną świadomość tego, że ten serial się zmienił. Komunikowaliśmy od samego początku, że to będzie troszeczkę dla innego widza, to będzie późniejsza emisja. Te perypetie się trochę pozmieniają”.
Mateusz Pawłowski: „Zrobiliśmy krok w odważniejszą stronę”
Teraz własne stanowisko w sprawie reaktywacji serialu przedstawił Mateusz Pawłowski. Aktor przyznał, że jest zadowolony z nowego kierunku, jaki obrali twórcy produkcji.
„Cieszę się, że po prostu my tym serialem zrobiliśmy taki krok naprzód w taką odważniejszą stronę”.
Jak podkreślił, zmiany były świadomą decyzją twórców. Nowe odcinki mają poruszać tematy, które wcześniej nie pojawiały się w serialu w takiej formie.
„Poruszyliśmy, wydaje mi się, takie kwestie mniej w takiej otoczce family friendly. Lubię taki humor, mi się to podoba”.
Spotkanie całej ekipy po latach
Dla Pawłowskiego równie ważny jak sam serial jest fakt, że po latach przerwy udało się ponownie spotkać w niemal kompletnym składzie.
Na plan powrócili m.in. Tomasz Karolak, Małgorzata Kożuchowska, Julia Wieniawa, Maciej Musiał, Wiktoria Gąsiewska oraz Emilia Dankwa.
Aktor przyznaje, że dla całej obsady był to wyjątkowy moment.
„Cieszę się, że ci ludzie, którzy pozostali z nami do końca, na tyle uwierzyli, że dalej nagrywamy kolejne odcinki dla nich”.
Powrót „rodzinki.pl” w nowej odsłonie już teraz wywołuje spore emocje. Jedni widzowie cieszą się z powrotu bohaterów sprzed lat, inni przekonują, że serial nie jest już tym samym, co kiedyś. Jedno jest jednak pewne – reaktywacja produkcji sprawiła, że o rodzinie Boskich znów mówi się bardzo głośno.
