Afera w trakcie spotkania Nawrockiego z Tuskiem. Nie do wiary co zrobił prezydent…
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Karol Nawrocki i Donald Tusk spotkali się dziś w południe w Pałacu Prezydenckim, by omówić najważniejsze kwestie dotyczące bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej. Choć rozmowy miały roboczy i poważny charakter, uwagę opinii publicznej przykuł jeden szczegół – prezydent spóźnił się na spotkanie z premierem.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Donald Tusk czekał w Pałacu Prezydenckim

Zgodnie z harmonogramem Donald Tusk przybył punktualnie, a kamery uchwyciły, jak przez kilka minut czekał na gospodarza. W tym czasie rozmawiał chwilę z dziennikarzami i spacerował po sali. Dopiero po chwili dołączył do niego Karol Nawrocki, rozpoczynając oficjalne rozmowy.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sytuację skomentowała Sandra Szczudłowska, ekspertka ds. etykiety. W rozmowie z „Faktem” przypomniała, że w dyplomacji punktualność ma szczególne znaczenie.

Spóźnienie się może być potraktowane jako brak szacunku. Oczywiście prezydent jest tylko człowiekiem i może się spóźnić. Jednak według etykiety to gospodarz powinien przywitać gościa, a współpracownicy powinni panować nad jego kalendarzem. Spóźnienie to zawsze faux-pas – zaznaczyła.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jej słowa wywołały dyskusję, czy było to zwykłe uchybienie, czy może subtelny sygnał polityczny.

Rozmowy o bezpieczeństwie i polityce zagranicznej

Gdy obaj politycy zasiedli już do stołu, ton spotkania stał się spokojny i merytoryczny. Paweł Szefernaker z Kancelarii Prezydenta przekazał, że rozmowy dotyczyły kwestii kluczowych dla państwa.

Spotkanie przede wszystkim dotyczyło kwestii międzynarodowych, spraw bezpieczeństwa, kwestii najważniejszych dziś dla Polaków. Pan prezydent Karol Nawrocki przedstawił zasady, na jakich powinna być oparta współpraca prezydenta i premiera – relacjonował.

Jak podkreślił, atmosfera była robocza, bez towarzyskich gestów, a celem było wypracowanie ram dalszej współpracy.

Pierwsza Rada Gabinetowa jeszcze w sierpniu

Jednym z efektów spotkania jest zapowiedź Rady Gabinetowej, która odbędzie się 27 sierpnia. Choć organ ten nie podejmuje decyzji ustawowych, pełni ważną rolę konsultacyjną i może stać się forum do omawiania strategicznych wyzwań.

Eksperci podkreślają, że w obliczu trudnej sytuacji międzynarodowej i gospodarczej Polska potrzebuje współdziałania prezydenta i rządu. Zwołanie Rady Gabinetowej może więc być odebrane jako sygnał gotowości do dialogu – mimo że początek dzisiejszego spotkania przysłoniło protokolarne faux-pas.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});