Nie cichną komentarze po trzech wetach prezydenta Karola Nawrockiego złożonych w miniony piątek. Temat wrócił dziś rano w programie „Śniadanie Rymanowskiego” na antenie Polsat News i w Interii. W studiu zrobiło się gorąco, gdy doszło do ostrej wymiany zdań między Robertem Kropiwnickim a Radosławem Foglem.
Weto w sprawie przepisów o internecie wywołało burzę
W piątek prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy. Jedna z nich dotyczyła nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgodnie z opisem w materiale, zmiany miały umożliwić stosowanie w Polsce przepisów unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA) i dotyczyły m.in. blokowania nielegalnych treści w internecie.
Decyzja prezydenta wywołała duże poruszenie wśród polityków. W materiale przypomniano też, że do sprawy odniósł się w piątek minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
„Prezydent stanął po stronie oszustów i złodziei” – mocne słowa w programie
Do tematu wrócono dziś rano w „Śniadaniu Rymanowskiego”. Głos zabrał poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki. Wypowiedział zdanie, które natychmiast podniosło temperaturę rozmowy:
Prezydent stanął niestety po stronie oszustów i złodziei, bo to oni w największym stopniu korzystają z zalewu internetu fake newsami.
To był moment, w którym w studiu zaczęło się przekrzykiwanie. Z opisu wynika, że w trakcie wypowiedzi Kropiwnickiego do głosu próbował dojść Radosław Fogiel.
Fogiel ripostuje: „Prezydent w żaden sposób nie popiera Platformy Obywatelskiej”
Gdy Fogiel w końcu zabrał głos, odpowiedział krótko i bez rozwijania wątku. Jego riposta miała być reakcją na zarzuty formułowane przez posła KO:
Prezydent w żaden sposób nie popiera Platformy Obywatelskiej.
Na tym w praktyce oparła się cała wymiana: z jednej strony oskarżenie, że weto uderza w walkę z fałszywymi treściami i służy złym graczom w sieci, z drugiej – odcięcie się od narracji Platformy i sugestia, że atak ma charakter polityczny.
