Kaczyński przesłuchany przez prokuraturę. Synowi Andrzeja Leppera puściły nerwy, stanowczo zareagował
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sprawa, która od lat budzi emocje, wróciła na polityczne salony. Jarosław Kaczyński został przesłuchany przez prokuraturę w związku ze swoimi publicznymi wypowiedziami dotyczącymi śmierci Andrzej Lepper. Choć formalnie chodziło o czynność procesową w charakterze świadka, wydarzenie natychmiast wywołało falę komentarzy. Najostrzej zareagował syn zmarłego polityka.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Przesłuchanie w prokuraturze. Chodzi o głośne słowa sprzed miesięcy

Jarosław Kaczyński został wezwany do Prokuratury Okręgowej w Warszawie w związku z wypowiedziami, które padły publicznie kilka miesięcy temu. Prezes PiS sugerował wówczas, że śmierć Andrzeja Leppera nie była samobójstwem, lecz mogła mieć zupełnie inny charakter i być związana z działaniami osób z jego politycznego otoczenia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Te słowa natychmiast wywołały poruszenie, bo oficjalne ustalenia śledczych sprzed lat jednoznacznie wskazywały na samobójstwo. Prokuratura zdecydowała się więc przesłuchać Kaczyńskiego, by ustalić, czy posiada on informacje, które mogłyby mieć znaczenie prawne.

Prokuratura: bez decyzji o wznowieniu śledztwa

Po przesłuchaniu prokuratura poinformowała, że czynność miała charakter wyłącznie wyjaśniający. Na tym etapie nie zapadła decyzja o wznowieniu postępowania dotyczącego śmierci Andrzeja Leppera. Śledczy podkreślają, że przesłuchanie osoby publicznej, która formułuje tak daleko idące tezy, jest standardową procedurą.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To jednak nie zakończyło dyskusji. Wręcz przeciwnie – sprawa natychmiast nabrała emocjonalnego wymiaru.

Syn Leppera nie kryje oburzenia

Zdecydowanie najmocniejsza reakcja przyszła ze strony Tomasz Lepper, syna zmarłego lidera Samoobrony. W jego opinii publiczne sugestie Jarosława Kaczyńskiego są nie tylko bezpodstawne, ale także bolesne dla rodziny.

Tomasz Lepper podkreśla, że jeśli prezes PiS posiada jakiekolwiek konkretne informacje, powinien je ujawnić w całości. W przeciwnym razie – jak zaznacza – takie wypowiedzi jedynie podsycają teorie spiskowe i ponownie otwierają rany, które dla bliskich nigdy się nie zagoiły.

Sprawa Leppera wciąż dzieli opinię publiczną

Śmierć Andrzeja Leppera od momentu jej ogłoszenia w 2011 roku była przedmiotem spekulacji i nieufności części opinii publicznej. Mimo wieloletnich śledztw i oficjalnych ustaleń, temat regularnie wraca w debacie politycznej – szczególnie wtedy, gdy poruszają go osoby o tak dużym znaczeniu jak Jarosław Kaczyński.

Tym razem powrót tej sprawy wywołał nie tylko polityczną burzę, ale też bardzo osobisty sprzeciw rodziny zmarłego.

Emocje, które nie gasną mimo upływu lat

Choć od śmierci Andrzeja Leppera minęło kilkanaście lat, każda kolejna publiczna sugestia podważająca oficjalne ustalenia wciąż wywołuje silne reakcje. Przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego pokazuje, że nawet słowa wypowiedziane na politycznym spotkaniu mogą mieć swoje konsekwencje prawne i społeczne.

Jedno jest pewne – ta sprawa jeszcze długo będzie wracać, zwłaszcza gdy dotykają jej najważniejsze postacie polskiej polityki.