Łatwogang po raz kolejny udowodnił, że potrafi zmobilizować ogromną społeczność do pomagania. Influencer zakończył właśnie kolejną akcję charytatywną wielkim sukcesem, a w sieci natychmiast wróciły porównania do Jerzego Owsiaka i Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Tym razem youtuber postawił sobie wyjątkowo trudne wyzwanie. W piątek 22 maja wyruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska. Trasę liczącą około 660 kilometrów pokonał w 55 godzin. W tym czasie udało się zebrać aż 19,8 mln zł dla trzech potrzebujących chłopców – Maksa, Adasia i Wojtka.
To kolejna gigantyczna zbiórka organizowana przez influencera. Wcześniej, razem z Bedoesem i wieloma gwiazdami polskiego show-biznesu, Łatwogang zebrał 282 mln zł.
Internauci znów zaczęli porównywać Łatwoganga do WOŚP
Skala sukcesu influencera ponownie wywołała lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Wielu internautów zaczęło zestawiać działania Łatwoganga z działalnością Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz Jerzego Owsiaka.
Już po poprzedniej akcji prezes WOŚP odniósł się do sukcesu influencera i pogratulował mu wyniku. Wypowiedź Owsiaka została jednak różnie odebrana przez część internautów, którzy zarzucali mu brak entuzjazmu.
Teraz uwagę zwróciło coś innego. Po zakończeniu kolejnej głośnej akcji Łatwoganga Jerzy Owsiak nie odniósł się publicznie do zbiórki.
Owsiak odezwał się ze Szkocji. O Łatwogangu nie wspomniał
W czasie gdy influencer ruszał w trasę z Zakopanego do Gdańska, Jerzy Owsiak przebywał w Szkocji. Tuż przed weekendem opublikował nagranie na Facebooku, w którym pozdrawiał sympatyków WOŚP ze zlotu sztabów w Dundee.
„A ja weekendowo witam Was z Dundee w Szkocji (…) Zjeżdżamy się z całego świata. Przyjeżdżają ludzie, ci, którzy mają czas, mają możliwość, aby dolecieć (…) Będziemy rozmawiali o tym, co się działo podczas Finału, o naszych planach na przyszły rok” – mówił Owsiak.
Prezes WOŚP podkreślał również ogromne zaangażowanie wolontariuszy.
„My będziemy dziękowali ludziom, którzy robią niesamowitą robotę. Bardzo często robią to w absolutnie swoim prywatnym czasie. Często także za własne prywatne pieniądze”.
W nagraniu nie pojawiło się jednak odniesienie do akcji Łatwoganga ani gratulacje dla influencera.
W sieci pojawiły się pytania o milczenie prezesa WOŚP
Brak komentarza ze strony Jerzego Owsiaka szybko został zauważony przez internautów. W mediach społecznościowych pojawiły się pytania, czy prezes WOŚP celowo unika tematu sukcesów influencera, czy po prostu skupia się obecnie na działalności fundacji i organizacji kolejnego finału.
Na razie sam Owsiak nie odniósł się publicznie do najnowszej akcji Łatwoganga. Influencer natomiast nie zwalnia tempa i zapowiada kolejne działania pomocowe.
