Czterech byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego zabrało głos w sprawie wydarzeń, które od piątku wywołują ogromne napięcia w polskiej polityce. W opublikowanym oświadczeniu ocenili działania prezydenta Karola Nawrockiego oraz Bogdana Święczkowskiego. Padły poważne zarzuty dotyczące naruszania niezależności sądu konstytucyjnego. Byli prezesi wskazali również, co ich zdaniem należy zrobić, aby zakończyć trwający od lat kryzys.
- Zobacz też: Święczkowski w niedzielę z samego rana zjawił się pod TK, od razu zrobiło się gorąco. Takich scen jeszcze nie było
- Przeczytaj także: Pilne: Tusk naprawdę to zrobił. Właśnie ogłosił co zamierza. To już pewne
Czterech byłych prezesów TK zabrało głos. Wspólne stanowisko
Wydarzenia z 30 i 31 października ponownie skierowały uwagę opinii publicznej na Trybunał Konstytucyjny. Konflikt rozpoczął się po ogłoszeniu decyzji o przerwie w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego.
Kierowanie pracami Trybunału przejęła Anna Korwin-Piotrowska, która powołała się na swój staż sędziowski. Dotychczasowe kierownictwo zakwestionowało legalność tych działań.
Spór szybko przybrał na sile. Przed budynkiem TK pojawili się demonstranci, politycy i funkcjonariusze policji. Do Warszawy wrócił również prezydent Karol Nawrocki, który przerwał podróż do Senegalu.
W sobotę, 31 października, wspólne stanowisko przedstawili czterej byli prezesi TK: Marek Safjan, Jerzy Stępień, Bohdan Zdziennicki i Andrzej Zoll.
W oświadczeniu odnieśli się zarówno do wieloletnich problemów instytucji, jak i do ostatnich wydarzeń. Poparli działania sędziów wybranych przez Sejm, uznając je za konieczne do przywrócenia prawidłowego funkcjonowania Trybunału.
Według autorów dokumentu kryzys trwa już ponad dekadę. Wskazali na udział osób, które określają jako wadliwie powołane, w składach orzekających TK. Zwrócili również uwagę na pomijanie części sędziów i problemy ze zwoływaniem Zgromadzenia Ogólnego.
Byli prezesi ostro o Karolu Nawrockim. Padł poważny zarzut
Jednym z najważniejszych fragmentów oświadczenia jest ocena zachowania prezydenta. Sygnatariusze zarzucili Karolowi Nawrockiemu, że wspólnie z Bogdanem Święczkowskim od miesięcy utrudnia objęcie obowiązków sędziom wybranym przez Sejm.
Szczególnie krytycznie odnieśli się do nocnej wizyty prezydenta w Trybunale.
„Podjął bezpośrednią próbę naruszenia autonomii sądu konstytucyjnego” – napisali byli prezesi, odnosząc się do zachowania Nawrockiego.
To jeden z najpoważniejszych zarzutów zawartych w dokumencie. Autorzy oświadczenia uznali, że działania głowy państwa nie pomagają w rozwiązaniu konfliktu, a dodatkowo utrudniają przywrócenie niezależnego funkcjonowania instytucji.
Prezydent przedstawia jednak zupełnie inną ocenę sytuacji. W opublikowanym 31 października stanowisku stwierdził, że w Trybunale doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego i siłowego przejęcia instytucji.
Karol Nawrocki zaapelował o przywrócenie porządku prawnego. Jednocześnie poinformował o zwołaniu pilnych konsultacji z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych.
Stanowiska pozostają zatem sprzeczne. Byli prezesi TK popierają działania nowych sędziów, natomiast prezydent kwestionuje ich legalność.
Autorzy oświadczenia zwrócili też uwagę na konsekwencje kryzysu dla obywateli. Ich zdaniem obecna sytuacja ogranicza możliwość skutecznej ochrony praw i wolności, w tym korzystania ze skargi konstytucyjnej.
Przypomnieli ponadto o niewykonanych orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczących niezależności polskiego TK.
Jest apel w sprawie Trybunału. Wskazali jedyną drogę wyjścia z kryzysu
Byli prezesi nie ograniczyli się do krytyki. W dokumencie przedstawili również działania, które ich zdaniem mogą doprowadzić do zakończenia sporu.
Za szczególnie ważne uznali umożliwienie sędziom przeprowadzenia procedur przewidzianych prawem. Chodzi przede wszystkim o zwołanie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK oraz rozpatrzenie wniosków Prokuratora Generalnego dotyczących immunitetów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.
„Nie istnieje inna droga pozwalająca na zakończenie kryzysu konstytucyjnego” – podkreślili sygnatariusze oświadczenia.
W ich ocenie dalsza bezczynność prowadziłaby jedynie do pogłębiania problemów. Uznali, że sędziom należy umożliwić podjęcie działań zmierzających do przywrócenia konstytucyjnej roli Trybunału.
Kolejnym ważnym terminem będzie wtorek, 3 listopada. Anna Korwin-Piotrowska zwołała na ten dzień Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK. W porządku obrad znalazł się między innymi projekt budżetu instytucji na 2027 rok.
Na posiedzeniu mają zostać również rozpatrzone kwestie związane z wnioskami dotyczącymi uchylenia immunitetów.
Wątpliwości dotyczą jednak samej procedury przejęcia kierowania Trybunałem. Część prawników kwestionuje podstawy prawne zastosowane przez Korwin-Piotrowską. Z kolei byli prezesi TK uważają, że podjęte działania są konieczne, aby przerwać wieloletni impas.
Na razie nie wiadomo, czy zapowiedziane posiedzenie przyniesie rozstrzygnięcie. Bogdan Święczkowski nie uznaje decyzji o odsunięciu go od obowiązków, a prezydent Karol Nawrocki podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie wydarzeń w Trybunale.
