To jedna z tych historii, które wykraczają poza polityczne nagłówki. W tle są lata ciężkich szkoleń, służba przy myśliwcach i decyzja, która – jak mówią jej przełożeni – nie ma nic wspólnego z głośnymi deklaracjami. Urszula Brzezińska-Hołownia schodzi z pierwszej linii wojskowej codzienności i przechodzi do rezerwy.
Kim jest Urszula Brzezińska-Hołownia i dlaczego budzi ciekawość
Urszula Brzezińska-Hołownia należy do wąskiego grona kobiet w polskiej armii, które pilotują samoloty odrzutowe. W styczniu 2016 roku wyszła za Szymona Hołownię. Media od lat wracają do tego wątku, bo jej zawodowa droga jest nietypowa jak na żonę jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków w kraju.
- Zobacz także: Wstrząsające doniesienia ws. Czarzastego okazały się prawdą. Nie do wiary czego miał się dopuścić
Para doczekała się dwóch córek – Marii i Elżbiety.
Elitarne wykształcenie w Dęblinie. „Zawsze była świetnie przygotowana”
Brzezińska-Hołownia ukończyła Wyższą Szkołę Oficerską Sił Powietrznych w Dęblinie, czyli słynną „Szkołę Orląt”. Z relacji przytaczanej w tekście wynika, że wyróżniała się nie tylko pilnością, ale też umiejętnościami w powietrzu.
„Pamiętam, że Ula zawsze była świetnie przygotowana do zajęć, ale też dobrze latała” – wspominał w rozmowie z Edytą Żemłą gen. Jan Rajchel, do 2016 r. rektor-komendant „Szkoły Orląt” w Dęblinie.
W przytoczonej wypowiedzi pojawia się też szerszy kontekst: kobiety były już obecne w szkole, ale w przypadku samolotów odrzutowych to wciąż był etap przecierania szlaków.
Służba w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego i decyzja o przejściu do rezerwy
Kluczowy moment jest teraz. Po latach służby w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim Urszula Brzezińska-Hołownia kończy wojskową drogę w dotychczasowej formie. Zgodnie z podanym opisem przechodzi do rezerwy.
W tekście podkreślono, że decyzja ma być podyktowana względami rodzinnymi. Jej przełożeni mają wskazywać właśnie ten powód jako decydujący.
Wojskowa emerytura i zmiana rytmu życia
Przejście do rezerwy oznacza, że – jak zapisano – Brzezińska-Hołownia będzie mogła liczyć na wojskową emeryturę. To zamyka pewien etap: codzienną służbę w jednostce i intensywny rytm pracy związany z lotnictwem taktycznym.
To też decyzja, która w oczywisty sposób zmienia prywatny układ życia rodziny Hołowniów – szczególnie w kontekście wychowywania dwóch córek i zawodowych obowiązków Szymona Hołowni.
Loading tweet...
— TheFuriousFafik (@TheFuriousFafik) February 19, 2026
