Premier Donald Tusk wystąpił z pilnym apelem do Polaków przebywających w Iranie. Podczas konferencji na poligonie w Zielonce wezwał obywateli do natychmiastowego wyjazdu oraz rezygnacji z planowanych podróży. Jednocześnie podkreślił, że sytuacja może gwałtownie się pogorszyć.
- Zobacz także: Donald Tusk wyszedł do dziennikarzy i pilnie zwrócił się do wszystkich Polaków. Wstrząsający komunikat
- Sprawdź też: Radość w Rosji, stanowcza decyzja Polski. Wycofujemy się
Tusk apeluje do Polaków
Szef rządu zwrócił się bezpośrednio do obywateli, ponieważ – jak zaznaczył – rozwój wydarzeń może nastąpić bardzo szybko.
„Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju”.
Premier wyjaśnił, że mówi również w imieniu ministra spraw zagranicznych. Dlatego też jego komunikat ma charakter oficjalnego ostrzeżenia państwowego. Rząd monitoruje sytuację, a służby dyplomatyczne analizują kolejne scenariusze.
Loading Facebook post...
Posted on Facebook
„Możliwość gorącego konfliktu jest bardzo realna”
Tusk nie ukrywał, że ryzyko eskalacji rośnie. W związku z tym zaapelował o natychmiastową reakcję.
„Możliwość gorącego konfliktu jest bardzo, bardzo realna i za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt godzin ewentualność ewakuacji nie będzie wchodziła w rachubę”.
Premier zaznaczył, że w przeszłości część osób lekceważyła podobne komunikaty. Tymczasem w sytuacji nagłej eskalacji państwo może nie zdążyć zapewnić bezpiecznego wyjazdu wszystkim obywatelom. Dlatego rząd chce działać prewencyjnie.
USA i Iran w napięciu
Apel premiera ma bezpośredni związek z napięciem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała, że rozmowy w Genewie przyniosły ograniczony postęp. Jednak stanowiska obu stron nadal pozostają rozbieżne.
Amerykańskie media donoszą o koncentracji wojsk USA w regionie. Co więcej, administracja w Waszyngtonie analizuje różne warianty działań. Eksperci podkreślają, że sytuacja może zmienić się w krótkim czasie.
Spór o program nuklearny
Kluczowym punktem sporu pozostaje irański program nuklearny. Waszyngton domaga się twardych gwarancji i kontroli, natomiast Teheran stawia własne warunki. W efekcie napięcie utrzymuje się na wysokim poziomie.
Dodatkowo w regionie rośnie presja polityczna i militarna. Z kolei każda prowokacja może uruchomić reakcję łańcuchową, która doprowadzi do otwartego starcia.
Rząd ostrzega: decyzję trzeba podjąć teraz
Premier zakończył wystąpienie jednoznacznym wezwaniem:
„Proszę natychmiast opuścić Iran lub zaniechać wyjazdu do tego kraju”.
Podkreślił, że rząd nie chce nikogo straszyć, ale jednocześnie nie może ignorować sygnałów ostrzegawczych. Dlatego właśnie władze apelują o rozwagę i szybkie decyzje.
