Pilne wieści gruchnęły tuż po spotkaniu z Nawrockim. Nagły zwrot Zełenskiego
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wołodymyr Zełenski zabrał głos po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim podczas szczytu NATO w Ankarze. Prezydent Ukrainy ujawnił, że rozmowa trwała ponad godzinę i obejmowała nie tylko kwestie bezpieczeństwa oraz współpracy gospodarczej, ale również trudne tematy historyczne. Podkreślił przy tym, że mimo różnic oba państwa powinny zachować dobre relacje.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Zełenski o rozmowie z Nawrockim. „Powinniśmy być konstruktywni i delikatni”

Podczas czwartkowej rozmowy z dziennikarzami za pośrednictwem komunikatora WhatsApp Wołodymyr Zełenski zdradził więcej szczegółów dotyczących spotkania z Karolem Nawrockim. Jak podkreślił, jednym z najważniejszych tematów były kwestie bezpieczeństwa.

Prezydent Ukrainy zaznaczył, że zarówno Warszawa, jak i Kijów mają świadomość wspólnego zagrożenia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Uważam, że nasze spotkanie z prezydentem Polski było ważne, dość długie i konstruktywne. Omówiliśmy kwestie priorytetowe. (…) Omówiliśmy również kwestie historyczne. Moim zdaniem powinniśmy być konstruktywni i delikatni, aby nie zniszczyć ważnych, przyjacielskich i sąsiedzkich relacji między Ukrainą a Polską.

Zełenski dodał również, że podczas rozmowy poruszono kwestie gospodarcze. Przypomniał o konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, która odbyła się w Gdańsku, podkreślając zainteresowanie polskich przedsiębiorców udziałem w przyszłych projektach.

W Gdańsku zorganizowaliśmy – moim zdaniem – udaną konferencję dotyczącą odbudowy i rekonstrukcji Ukrainy. Polski biznes jest tym zainteresowany. Jesteśmy otwarci na naszych polskich partnerów.

Ponad godzina rozmowy podczas szczytu NATO

Do spotkania Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego doszło w środę na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Po zakończeniu rozmów prezydent Ukrainy poinformował w serwisie Telegram, że rozmowa trwała ponad godzinę.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Podkreślił wówczas, że oba państwa łączy wspólne zagrożenie ze strony Rosji i zadeklarował wolę dalszego dialogu.

Spotkaliśmy się z prezydentem Karolem Nawrockim. Była to ważna i potrzebna rozmowa, trwała ponad godzinę. Mamy jedno wspólne zagrożenie: Rosję. Bardzo ważne jest, abyśmy zachowali wzajemne zrozumienie i wsparcie oraz działali wspólnie. Nasze kraje potrzebują wyłącznie silnych relacji. Uzgodniliśmy, że będziemy kontynuować dialog.

Nawrocki: kwestii historycznych nie udało się rozwiązać

Po zakończeniu rozmowy stanowisko przedstawił również Karol Nawrocki. Prezydent Polski podkreślił, że Warszawa i Kijów zgodnie oceniają zagrożenie płynące ze strony Rosji, jednak w sprawach historycznych nie udało się osiągnąć porozumienia.

Nie udało się rozwiązać kwestii historycznych. Też nie przystępowaliśmy z taką nadzieją, że uda się wszystkie kwestie rozwiązać.

Karol Nawrocki zaznaczył, że sprawa działalności UPA oraz związanych z nią symboli pozostaje dla Polski kwestią nienegocjowalną.

Kwestie UPA, symboli UPA, są nienegocjowalne. Emocja Polek i Polaków w odniesieniu do ludobójstwa wołyńskiego jest kwestią nienegocjowalną. W obliczu tego, że ta kwestia jest dla Polaków tak ważna, liczymy na zrozumienie ze strony Ukrainy, że flaga banderowska ogranicza też przyszłość Ukrainy w UE. Niesie ze sobą wiele złych symboli. Musimy także brać odpowiedzialność za to, co dzieje się za sprawą Federacji Rosyjskiej.

Prezydent Polski dodał, że podczas spotkania obie strony potwierdziły swoje stanowiska dotyczące historii, ale jednocześnie rozmawiały o przyszłej współpracy.

Wszystkie te wątki – historyczne, polityczne, przeszłości i przyszłości – podejmowaliśmy w rozmowie z prezydentem Zełenskim, mając świadomość, że to, co z całą pewnością nas do siebie zbliża, to świadomość, że postsowiecka Federacja Rosyjska jest zagrożeniem zarówno dla Ukrainy, jak i dla Polski.

Spór historyczny pozostaje nierozwiązany

Relacje między Warszawą a Kijowem w ostatnich miesiącach pozostają napięte z powodu sporów dotyczących pamięci historycznej. Jednym z głównych punktów spornych jest sposób upamiętniania Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz związanych z nią postaci.

Do zaostrzenia dyskusji doszło po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Mimo utrzymujących się różnic zarówno Karol Nawrocki, jak i Wołodymyr Zełenski zgodnie podkreślają, że Rosja pozostaje głównym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Polski i Ukrainy oraz deklarują chęć kontynuowania dialogu między oboma państwami.