Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbył się protest organizowany przez środowiska związane z Ruchem Obrony Granic oraz Klubami Gazety Polskiej. W trakcie zgromadzenia Robert Bąkiewicz zapowiedział zaostrzenie działań protestacyjnych przeciwko rządowi Donalda Tuska i wezwał do mobilizacji zwolenników.
Protest przed KPRM w Warszawie
Manifestacja przed siedzibą rządu miała wyraźnie polityczny charakter. W wydarzeniu uczestniczyły środowiska skupione wokół Ruchu Obrony Granic oraz Klubów Gazety Polskiej.
Podczas wystąpień pojawiały się krytyczne komentarze pod adresem rządu Donalda Tuska oraz ostrzeżenia dotyczące – jak określali organizatorzy – zagrożeń dla państwa i demokracji.
Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, mówił o konieczności zwiększenia społecznej presji na władzę i podkreślał, że Polska znajduje się obecnie w ważnym momencie politycznym.
– Myślę, że jesteśmy jako Polska i Polacy w historycznym momencie. Mamy ogromne szanse, ale też mamy ogromne ryzyka – mówił Robert Bąkiewicz.
Robert Bąkiewicz zapowiada zaostrzenie protestów
W dalszej części wystąpienia Robert Bąkiewicz zapowiedział intensyfikację działań protestacyjnych przeciwko rządowi Donalda Tuska.
Według lidera Ruchu Obrony Granic dotychczasowe formy protestu nie przyniosły oczekiwanych efektów, dlatego konieczne ma być zwiększenie nacisku społecznego.
– My jako Ruch Obrony Granic i Kluby Gazety Polskiej przewidujemy zaostrzenie różnych akcji protestacyjnych, które w naszym odczuciu do tej pory nie wywołały oczekiwanych skutków – powiedział.
Bąkiewicz podkreślał również, że jego środowisko chce doprowadzić do zmiany politycznego kierunku państwa oraz odejścia obecnej ekipy rządzącej od władzy.
W swoich wypowiedziach odnosił się także do kwestii bezpieczeństwa państwa, obecności wojsk amerykańskich w Europie oraz funkcjonowania instytucji publicznych.
Padły również słowa o wyborach i mediach
Podczas protestu dużo miejsca poświęcono również roli mediów. Robert Bąkiewicz podziękował Telewizji Republice za – jak mówił – umożliwienie prezentowania stanowiska środowisk patriotycznych i prawicowych.
Zapowiedziano także udział organizacji patriotycznych w kolejnej manifestacji planowanej na 20 maja przed Prokuraturą Krajową.
W trakcie wystąpień pojawiły się również komentarze dotyczące przyszłych wyborów parlamentarnych. Bąkiewicz sugerował, że jego zdaniem mogą pojawić się wątpliwości dotyczące uczciwości procesu wyborczego.
– Nie możemy czekać na wybory, które mogą być prowadzone w sposób jednoznacznie korzystny dla Donalda Tuska – mówił podczas protestu.
Całe wydarzenie wpisuje się w coraz ostrzejszy spór polityczny i zapowiedzi kolejnych demonstracji organizowanych przez środowiska prawicowe i konserwatywne.
