Rząd podjął decyzję o unieważnieniu ogromnych przetargów dotyczących zakupu sprzętu dla służb podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Chodzi o postępowania warte ponad 7 miliardów złotych. Jak ustaliło RMF FM, wszystko jest bezpośrednią konsekwencją prezydenckiego weta wobec ustawy związanej z programem SAFE.
Rząd anuluje wszystkie postępowania
Według informacji przekazanych przez reportera RMF FM Krzysztofa Zasadę, wszystkie dotychczasowe przetargi mają zostać całkowicie wyzerowane i rozpoczęte od nowa.
Decyzja obejmuje zakupy sprzętu dla:
- Policji,
- Straży Granicznej,
- Służby Ochrony Państwa.
Łączna wartość planowanych inwestycji przekracza 7 miliardów złotych.
Powodem ma być konieczność zmiany trybu prowadzenia postępowań oraz dostosowania warunków zamówień do nowego modelu finansowania. Rząd obawia się także protestów i odwołań ze strony firm uczestniczących w przetargach prowadzonych wcześniej w trybie negocjacyjnym.
Weto Karola Nawrockiego uruchomiło kryzys
Bezpośrednią przyczyną całego zamieszania było weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec ustawy wdrażającej program SAFE.
W praktyce zablokowało to możliwość przekazania środków z unijnego funduszu SAFE bezpośrednio do formacji podległych MSWiA. Chodziło o ponad 7 miliardów złotych przeznaczonych na modernizację służb.
W odpowiedzi rząd przygotował nowy plan finansowania zakupów.
Finansowanie przejmie MON
Po zmianach środki na modernizację mają zostać przesunięte do rozszerzonego programu przygotowań obronnych prowadzonego przez Ministerstwo Obrony Narodowej.
To właśnie MON ma teraz finansować wszystkie zakupy sprzętu dla służb. Środki mają zostać uruchomione od przyszłego roku budżetowego.
Równolegle Polska nadal pozostaje beneficjentem programu SAFE. Umowa podpisana 8 maja w Warszawie ma gwarantować Polsce prawie 43,7 miliarda euro na rozwój potencjału militarnego i bezpieczeństwa.
Policja i Straż Graniczna muszą czekać
Decyzja o anulowaniu przetargów oznacza jednak kolejne opóźnienia dla służb mundurowych.
Komenda Główna Policji planowała zakupy:
- systemów opartych na sztucznej inteligencji,
- dronów,
- pojazdów opancerzonych,
- systemów niejawnej łączności.
Straż Graniczna chciała z kolei pozyskać:
- śmigłowce,
- łodzie patrolowe,
- nowoczesne systemy wykrywania i neutralizacji dronów.
Problemy dotkną także Służbę Ochrony Państwa. SOP planowała zakupić mobilne centra dowodzenia, schrony oraz zaawansowane systemy rozpoznania radiowego.
Zakupy ruszą od początku
Wszystkie inwestycje mają zostać przeprowadzone ponownie już według nowych zasad i pod nadzorem Ministerstwa Obrony Narodowej.
To oznacza, że procedury przetargowe rozpoczną się praktycznie od zera. Administracja rządowa nie ukrywa, że może to znacząco wydłużyć czas dostarczenia nowego wyposażenia funkcjonariuszom.
W praktyce skutki politycznego sporu wokół programu SAFE będą więc odczuwalne nie tylko na poziomie legislacyjnym, ale także bezpośrednio w codziennym funkcjonowaniu służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.
