Tusk reaguje na rozpad Polski 2050. Wysyła jasny sygnał
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Scena polityczna przeżyła kolejny wstrząs. W obozie rządzącym doszło do podziału, który jeszcze kilka miesięcy temu wydawał się mało prawdopodobny. Część parlamentarzystów Polski 2050 zdecydowała się odejść i utworzyć nowy klub. W odpowiedzi premier Donald Tusk zapewnił, że stabilność rządu nie jest zagrożona.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Choć wydarzenie określił jako „sensację dnia”, ton jego wypowiedzi był wyraźnie uspokajający.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Nowy klub Centrum zmienia układ sił

Grupa 15 posłów oraz trzech senatorów ogłosiła powstanie klubu Centrum. Na jego czele stanęła Paulina Hennig-Kloska, a wśród członków znaleźli się m.in. Ryszard Petru, Mirosław Suchoń czy Sławomir Ćwik. Decyzja oznacza formalny rozpad dotychczasowego klubu Polska 2050 w obecnym kształcie.

Twórcy nowej formacji tłumaczą, że chcą skoncentrować się na pracy merytorycznej i kompromisach. W praktyce jednak zmiana ta ma również wymiar polityczny. Wskazuje bowiem na różnice w stylu przywództwa oraz wizji dalszego funkcjonowania ugrupowania.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Nasza grupa postanowiła skupić się tylko i wyłącznie na pracy merytorycznej, grupowej po to, żeby wypracować jak najlepsze rozwiązania” – powiedział Sławomir Ćwik.

To sygnał, że nowy klub chce wyraźnie odróżnić się od dotychczasowej struktury.

Tusk: lojalność wobec rządu została potwierdzona

Premier odniósł się do sytuacji podczas wydarzenia „Polska. Rok przyspieszenia”. Podkreślił, że kluczowe osoby w nowym układzie politycznym zapewniły go o wsparciu dla rządu.

„Dzisiaj doszło do podziału w partii Polska 2050, ale w ostatnich dniach i godzinach zarówno pani Pełczyńska-Nałęcz, jak i pani Hennig-Kloska zapewniły mnie, że niezależnie od turbulencji w ich ugrupowaniu pozostaną lojalne wobec rządu, wobec Koalicji 15 Października” – powiedział Donald Tusk.

To deklaracja istotna z punktu widzenia arytmetyki sejmowej. Koalicja 15 Października opiera się na kilku filarach, dlatego każde przetasowanie budzi pytania o większość parlamentarną.

Premier dodał również:

„Większość parlamentarna pozostanie stabilna na najbliższe miesiące i lata, na pewno do następnych wyborów”.

Słowa te miały jednoznacznie uspokoić nastroje.

Polityczne turbulencje w obozie rządzącym

Rozpad Polski 2050 to kolejny test dla koalicji rządzącej. W ostatnich miesiącach obóz ten musiał mierzyć się z napięciami personalnymi, sporami programowymi oraz trudnymi głosowaniami w Sejmie. Tym razem jednak podział nastąpił wewnątrz jednego z ugrupowań koalicyjnych.

Z jednej strony nowy klub deklaruje lojalność wobec rządu. Z drugiej jednak jego powstanie oznacza większą autonomię części posłów. To może w przyszłości przełożyć się na twardsze negocjacje przy kluczowych ustawach.

Czy to początek większych zmian?

Na razie arytmetyka parlamentarna nie ulega zmianie. Jednak sam fakt powstania klubu Centrum pokazuje, że scena polityczna wciąż pozostaje dynamiczna. Koalicja 15 Października musi utrzymać spójność, aby realizować swoje projekty ustawowe.

Donald Tusk stara się przekazać jasny komunikat: rząd jest stabilny, a podział w Polsce 2050 nie osłabi jego pozycji. Czy jednak nowy układ sił pozostanie trwały – to pytanie, które będzie wracać wraz z kolejnymi głosowaniami w Sejmie.