Wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry trafił do Sejmu. Sprawa ma poważne konsekwencje
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sprawa, która od miesięcy budzi emocje, wchodzi w nową fazę. Do Sejmu trafił wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewa Ziobry. W tle są zarzuty, mocne słowa i możliwe konsekwencje, które mogą znacząco wpłynąć na dalszy rozwój wydarzeń.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Spór o słowa i prywatny akt oskarżenia

Wniosek ma związek z postępowaniem karnym zainicjowanym przez Prokuratora Krajowego Dariusza Korneluka. Chodzi o wypowiedzi Ziobry z grudnia ubiegłego roku.

Podczas konferencji polityk ostro skrytykował zarówno rząd, jak i samego Korneluka.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Zdecydował się na miejsce legalnego Prokuratora Krajowego dla swojego partyjnego działacza…”

To właśnie te słowa stały się podstawą prywatnego aktu oskarżenia o zniesławienie.

Korneluk domaga się nie tylko przeprosin. W pozwie znalazł się również wniosek o:

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
  • wpłatę 30 tys. zł na rzecz WOŚP
  • karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata

Sprawa trafiła już do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście.

Kolejny etap większego konfliktu

To nie pierwsze działania wobec byłego ministra sprawiedliwości. Wcześniej Sejm zgodził się już na uchylenie jego immunitetu oraz na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.

Śledczy planują postawić mu aż 26 zarzutów, w tym jeden z najpoważniejszych – dotyczący kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Obecny wniosek otwiera więc kolejny, równoległy wątek prawny.

Ziobro za granicą. W tle polityka międzynarodowa

Sytuację komplikuje fakt, że Zbigniew Ziobro przebywa obecnie na Węgrzech. Według dostępnych informacji liczy tam na wsparcie polityczne.

W tle pojawia się też scenariusz związany z wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Opozycja zapowiada, że w przypadku przejęcia władzy możliwe będą decyzje dotyczące wydania polskich polityków.

To sprawia, że sprawa wykracza poza krajowy wymiar i nabiera międzynarodowego kontekstu.