Koszmar w trakcie Halloween. To rodzice znaleźli w cukierkach dzieci
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Niepokojące doniesienia napływają z kilku regionów Polski po tegorocznym Halloween. Rodzice, którzy sprawdzali słodycze przyniesione przez dzieci, zaczęli publikować w internecie zdjęcia i ostrzeżenia. W niektórych cukierkach miały znajdować się ostre metalowe przedmioty. Jedna z kobiet twierdzi, że jej córka została ranna i wymagała pomocy w szpitalu. Policja apeluje do opiekunów o szczególną ostrożność.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Halloween 2026. Rodzice zaczęli publikować niepokojące zdjęcia

W sobotę, 31 października, tysiące dzieci w całej Polsce uczestniczyły w halloweenowej zabawie. Przebrane za postacie z bajek i horrorów odwiedzały okoliczne domy, zbierając słodycze. Dla wielu rodzin wieczór zakończył się wspólnym przeglądaniem otrzymanych cukierków.

W niedzielę media społecznościowe zaczęły jednak obiegać alarmujące wpisy. Mieszkańcy różnych miejscowości ostrzegali innych rodziców przed zawartością niektórych łakoci.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Niepokojące relacje pojawiły się między innymi w województwach lubuskim, zachodniopomorskim, dolnośląskim i podlaskim. Internauci zamieszczali fotografie słodyczy, w których według ich relacji znajdowały się igły, gwoździe i fragmenty ostrych metalowych przedmiotów.

Jedno z takich zgłoszeń dotyczy Sulęcina w województwie lubuskim. Kobieta podająca się za matkę dziewczynki opisała w internecie sytuację, która miała zakończyć się wizytą na szpitalnym oddziale ratunkowym.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Według jej relacji córka skaleczyła podniebienie metalowym elementem znajdującym się w cukierku. Zaniepokojona matka ostrzegła innych mieszkańców przed podobnym zagrożeniem.

Na razie brak oficjalnego potwierdzenia tego zdarzenia przez policję. Nie przedstawiono również dokumentacji medycznej, która pozwalałaby niezależnie zweryfikować relację kobiety.

Nie był to jedyny przypadek opisany w internecie.

Igły i fragmenty metalu w słodyczach. Alarmujące doniesienia z kolejnych miast

Podobne ostrzeżenia zaczęły pojawiać się na lokalnych grupach w mediach społecznościowych.

W Kołobrzegu, na osiedlu Podczele, jeden z mieszkańców poinformował o podejrzanym przedmiocie znalezionym w cukierku. Do wpisu dołączono zdjęcie, a autor zaapelował do sąsiadów o sprawdzenie słodyczy otrzymanych przez dzieci.

Niepokojąca informacja napłynęła również z Gryfic. Lokalny portal Gryfice24.online przekazał relację rodzica, którego dziecko zbierało słodycze na osiedlu XXX-lecia. W jednym z cukierków miał znajdować się metalowy fragment przypominający ostrze.

Kolejne zdjęcia opublikował mieszkaniec Rzesznikowa. Mężczyzna ostrzegał przed igłami, które według jego relacji znajdowały się w słodyczach przeznaczonych dla dzieci.

Podobne sygnały pojawiły się w Czarnym Borze na Dolnym Śląsku oraz w Białymstoku.

O podejrzanym znalezisku poinformowała także poznańska redakcja Codzienny Poznań. Według relacji jej czytelnika rodzic ze Świerczewa sprawdzał zebrane przez dziecko słodycze za pomocą magnesu. W jednym z cukierków miał znaleźć igłę.

Rodzina zapowiedziała zgłoszenie sprawy policji. Nie ustalono jednak, od kogo pochodził podejrzany produkt.

Wszystkie te doniesienia wymagają weryfikacji. Fotografie i wpisy internetowe nie wystarczają do ustalenia, w jakich okolicznościach metalowe przedmioty znalazły się w słodyczach.

Nie oznacza to jednak, że podobne przypadki nigdy wcześniej nie występowały.

W 2024 roku policjanci otrzymali zgłoszenia dotyczące ostrych przedmiotów znalezionych w halloweenowych cukierkach, między innymi w Gnieźnie i Bogatyni.

W Gnieźnie zabezpieczono słodycze zawierające niebezpieczne elementy. Sprawą zajęła się prokuratura, która ostatecznie umorzyła postępowanie 30 grudnia 2024 roku z powodu niewykrycia sprawców. Pomimo przesłuchania świadków i przeprowadzenia badań nie udało się ustalić osób odpowiedzialnych za zdarzenia.

Policja apeluje do rodziców. Tak należy postąpić z podejrzanymi cukierkami

Jeszcze przed tegorocznym Halloween funkcjonariusze policji przypominali, że słodycze otrzymane od nieznajomych powinny zostać sprawdzone przez dorosłych.

W komunikacie opublikowanym przez Komendę Powiatową Policji w Lwówku Śląskim zwrócono szczególną uwagę na stan opakowań.

Rodzice powinni sprawdzić, czy cukierki są fabrycznie zamknięte i nie noszą śladów nakłuwania, rozrywania lub ponownego zaklejania.

Dzieci nie powinny spożywać produktów bez opakowania, niewiadomego pochodzenia ani słodyczy, których wygląd budzi jakiekolwiek wątpliwości.

Policja przypomina również, że w przypadku znalezienia ostrego przedmiotu należy zabezpieczyć cały produkt wraz z opakowaniem. Nie wolno wyrzucać podejrzanego cukierka, ponieważ może on stanowić dowód w ewentualnym postępowaniu.

O znalezisku należy powiadomić funkcjonariuszy. W przypadku bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia trzeba zadzwonić pod numer alarmowy 112.

Jeśli dziecko skaleczyło się lub mogło połknąć ostry przedmiot, konieczna jest pilna pomoc medyczna. Nie należy samodzielnie wywoływać wymiotów.

Na 1 listopada 2026 roku nie ma dostępnego oficjalnego potwierdzenia tegorocznych przypadków opisywanych w mediach społecznościowych. Nie wiadomo również, czy wszystkie publikowane fotografie przedstawiają autentyczne zdarzenia z tegorocznego Halloween.

Niezależnie od wyniku ewentualnych postępowań policyjnych, rodzice powinni dokładnie sprawdzić słodycze przyniesione przez dzieci. Nawet pojedynczy ostry przedmiot może doprowadzić do poważnych obrażeń.