Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego na awanturę w TK. Nawrocki wykonał nagły ruch. Padły trzy nazwiska
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Nocne wydarzenia w Trybunale Konstytucyjnym mogą mieć poważne konsekwencje prawne. Kancelaria Prezydenta zapowiedziała działania wobec osób, które uczestniczyły w konfrontacji z Karolem Nawrockim. Rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz przedstawił w niedzielę stanowisko Pałacu Prezydenckiego i wskazał trzy osoby, wobec których mogą zostać skierowane zawiadomienia do prokuratury. Padły zarzuty dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej prezydenta.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Nocna konfrontacja w Trybunale Konstytucyjnym. Obie strony oskarżają się o użycie siły

Wydarzenia z nocy z 30 na 31 października nadal wywołują poważne napięcia na polskiej scenie politycznej. Wszystko rozpoczęło się po ogłoszeniu decyzji o miesięcznej przerwie w wykonywaniu czynności służbowych przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcę Bartłomieja Sochańskiego.

Obowiązki związane z kierowaniem instytucją przejęła Anna Korwin-Piotrowska. Dotychczasowe kierownictwo TK zakwestionowało jednak legalność tych działań.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Na sytuację zareagował prezydent Karol Nawrocki, który przerwał podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. W nocy przybył do siedziby Trybunału przy alei Szucha. Jego wejściu do budynku towarzyszyły przepychanki z osobami znajdującymi się przy drzwiach.

Nagrania z zajścia szybko trafiły do mediów społecznościowych. Widać na nich, jak prezydent przeciska się pomiędzy stojącymi przy wejściu osobami. Materiały stały się przedmiotem sprzecznych interpretacji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Anna Korwin-Piotrowska przekonywała, że Nawrocki użył siły wobec niej oraz innych obecnych tam sędziów.

„Staranował nas, przeszedł dalej, wszedł do środka i zaczął na nas krzyczeć” – relacjonowała.

Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta stanowczo odrzucili jej wersję wydarzeń. Według nich to osoby blokujące wejście do Trybunału dopuściły się naruszenia nietykalności cielesnej głowy państwa.

W niedzielę, 1 listopada, Pałac Prezydencki przedstawił kolejną zapowiedź dotyczącą tej sprawy.

Rzecznik Nawrockiego wskazał trzy osoby. Zapowiada zawiadomienia do prokuratury

Rafał Leśkiewicz w rozmowie z Radiem Wnet poinformował, że Kancelaria Prezydenta zamierza podjąć działania zmierzające do złożenia zawiadomień do prokuratury. Wymienił przy tym Annę Korwin-Piotrowską, Macieja Berka oraz Krystiana Markiewicza.

Zdaniem rzecznika osoby te nie miały prawa fizycznie powstrzymywać prezydenta przed wejściem do budynku Trybunału.

„Sędziami TK nie są pani Anna Korwin-Piotrowska czy chociażby pan Krystian Markiewicz, którzy zastawiali drzwi wejściowe do Trybunału Konstytucyjnego panu prezydentowi i naruszyli nietykalność cielesną głowy państwa” – powiedział Leśkiewicz.

Rzecznik przekonywał, że Karol Nawrocki miał prawo wejść do instytucji, ponieważ jest ona urzędem publicznym. Według jego relacji prezydent chciał osobiście zapoznać się z sytuacją w Trybunale.

Leśkiewicz odniósł się również do oskarżeń formułowanych przez Korwin-Piotrowską. Uznał, że jej relacja dotycząca zachowania prezydenta stanowi próbę przygotowania własnej obrony przed odpowiedzialnością karną.

„W ten sposób pani Korwin-Piotrowska próbuje zbudować sobie linię obrony” – stwierdził.

Następnie zapowiedział, że jego zdaniem konsekwencje prawne powinny ponieść również Maciej Berek i Krystian Markiewicz.

Są to jednak zarzuty przedstawiciela Kancelarii Prezydenta. Sama zapowiedź skierowania sprawy do prokuratury nie oznacza, że doszło do przestępstwa ani że wymienionym osobom postawiono zarzuty.

Na moment publikacji nie potwierdzono, aby zapowiadane zawiadomienia zostały już formalnie złożone.

Żurek również mówi o konsekwencjach prawnych. Spór o Trybunał narasta

Odmienną ocenę nocnych wydarzeń przedstawił minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.

W niedzielnej rozmowie z TVP Info zakwestionował sposób, w jaki prezydent i jego współpracownicy weszli do siedziby Trybunału. Zdaniem ministra ich zachowanie również powinno zostać ocenione przez organy ścigania.

Żurek stwierdził, że wejście Nawrockiego do budynku rozpatruje w kategoriach prawa karnego. Zwrócił także uwagę na działania pracowników Kancelarii Prezydenta, którzy mieli poruszać się po pomieszczeniach TK i domagać się wydania kluczy.

Minister uznał, że prokuratura powinna zbadać przebieg tych wydarzeń i ocenić, czy doszło do naruszenia prawa.

Tym samym obie strony konfliktu formułują wobec siebie poważne zarzuty. Kancelaria Prezydenta uważa, że Karolowi Nawrockiemu bezprawnie utrudniano wejście do Trybunału. Przedstawiciele drugiej strony wskazują natomiast na zachowanie prezydenta i osób, które mu towarzyszyły.

W tle pozostaje nierozstrzygnięty spór dotyczący kierownictwa TK. Bogdan Święczkowski nie uznaje decyzji o odsunięciu go od obowiązków, a Anna Korwin-Piotrowska podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie przejęcia kierowania instytucją.

Na wtorek, 3 listopada, Korwin-Piotrowska zapowiedziała Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Nie wiadomo jeszcze, czy zapowiadane działania prawne Kancelarii Prezydenta doprowadzą do wszczęcia postępowań. Ich ewentualnym przedmiotem będzie ustalenie faktycznego przebiegu nocnej konfrontacji i ocena zachowania poszczególnych uczestników.