Ostrzelał szkołę w Warszawie. Miał broń w mieszkaniu. Złapali go na Mokotowie
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o oddanie strzałów w kierunku budynku szkoły w centrum Warszawy. 43-letni obywatel Polski wpadł w ręce funkcjonariuszy na Mokotowie przy ulicy Gagarina. Mundurowi działali szybko, ponieważ wcześniej otrzymali zgłoszenie dotyczące ostrzelania budynku liceum przy Marszałkowskiej.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

O sprawie pisaliśmy tutaj: W centrum Warszawy padły strzały. Celem okazała się szkoła

Policja zatrzymała podejrzanego na Mokotowie

Funkcjonariusze ze Śródmieścia rozpoczęli działania niemal natychmiast po zgłoszeniu. Następnie policjanci ustalili dane mężczyzny, który mógł mieć związek ze zdarzeniem. W efekcie zatrzymali 43-latka na terenie Mokotowa.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Po zatrzymaniu policjanci przewieźli go do policyjnej izby zatrzymań. Teraz śledczy przygotowują kolejne czynności procesowe, dlatego w najbliższym czasie mężczyzna może usłyszeć zarzuty.

W mieszkaniu znaleziono broń i amunicję

Policjanci przeszukali również mieszkanie zatrzymanego. Podczas czynności znaleźli pistolet pneumatyczny typu wiatrówka oraz metalowe kule, które służą jako amunicja.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Teraz śledczy sprawdzą parametry broni. Dzięki temu ustalą, czy urządzenie wymagało rejestracji zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Wcześniej padły strzały w kierunku liceum

Cała sprawa zaczęła się rano w centrum Warszawy. Pracownicy Liceum Ogólnokształcącego Społecznego nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej zauważyli ślady wskazujące na oddanie strzałów w kierunku budynku. Dlatego około godziny 10:00 powiadomili służby.

Policjanci szybko przyjechali na miejsce i sprawdzili sytuację. Następnie rozpoczęli działania operacyjne, które doprowadziły do zatrzymania podejrzanego.

Nikt nie został ranny

Na szczęście podczas zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Mimo to policja potraktowała sprawę bardzo poważnie. Dlatego funkcjonariusze sprawdzają teraz wszystkie okoliczności zdarzenia oraz motyw działania zatrzymanego.

Śledczy ustalą także, czy broń była używana wcześniej oraz czy mężczyzna nie stworzył zagrożenia w innych miejscach.