Tragiczne wieści nadeszły w nocy. Nie żyje legenda PRL
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Odszedł człowiek, który uczył, że słowo może zmieniać świat. Mirosław Chojecki przez całe dorosłe życie stał po stronie wolności i ludzi, którym władza odbierała głos. Jego nazwisko na stałe zapisało się w historii polskiej opozycji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Zasługi, które przetrwały cenzurę

W marcu ’68 jako student mierzył się z pałkami i cenzurą, ale się nie wycofał. W latach 70. związał się z Komitetem Obrony Robotników. Z budowanych po cichu, prymitywnych powielaczy i konspiracyjnych mieszkań wyrósł projekt, który dał Polakom dostęp do zakazanych książek i idei.

NOWa – podziemne wydawnictwo, które stało się symbolem

Współtworzył Niezależną Oficynę Wydawniczą (NOWa) – najważniejsze wydawnictwo drugiego obiegu w PRL. Setki tytułów, tysiące egzemplarzy kursujących z rąk do rąk. Literatura, reportaż, polityka, historia – wszystko to, czego cenzura nie chciała widzieć. Dzięki takim ludziom jak Chojecki niezależna myśl nie zgasła.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Opozycjonista, który się nie poddał

Był zatrzymywany, przesłuchiwany, bity. Jeździł na procesy robotników po Radomiu, wspierał represjonowanych, organizował demonstracje i druk „Biuletynu Informacyjnego KOR”. W sierpniu 1980 roku pojawił się w strajkującej Stoczni Gdańskiej, pomagając drukować ulotki i biuletyny dla rodzącej się „Solidarności”.

Wolne słowo także po 1989 roku

Po zmianie ustroju nie zmienił kursu. Współtworzył niezależne media i filmy dokumentalne, prowadził Grupę Filmową „Kontakt”, współtworzył pierwsze komercyjne projekty telewizyjne. W 2003 roku współzakładał Stowarzyszenie Wolnego Słowa – środowisko ludzi, którym wolność słowa nie myli się z bylejakością i nienawiścią, lecz z odpowiedzialnością.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Państwowe uznanie

W 2022 roku został odznaczony Orderem Orła Białego – najwyższym polskim odznaczeniem, przyznawanym za wybitne zasługi dla kraju. To był prosty komunikat państwa do obywatela: dziękujemy.

Pożegnanie

Informację o śmierci przekazało Stowarzyszenie Wolnego Słowa. Odszedł jeden z tych, którzy w czasach mroku zapalali światło. Zostawił po sobie książki, instytucje i – przede wszystkim – ludzi, których nauczył odwagi.