Zacznie się już za parę godzin. Potężne śnieżyce i minus 20 stopni. Alerty dla tych regionów Polski
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Poranek już pokazał, że to nie jest „zimno jak zimą”, tylko pełnoprawny atak mrozu. A czwartek ma jeszcze dokręcić śrubę – temperatury spadną, śnieg wróci na mapę opadów, a na południowym wschodzie znów może zrobić się naprawdę biało.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Mróz trzyma od rana. Zachód z przejaśnieniami, reszta pod chmurami

Od rana w całej Polsce jest zimno, miejscami dwucyfrowo na minusie. Na zachodzie pojawiają się rozpogodzenia, ale w głębi kraju dominuje zachmurzenie. Na południowym wschodzie sypie śnieg, chwilami umiarkowanie.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Taki układ ma się utrzymać przez większość dnia – słońca najwięcej na zachodzie i na Wybrzeżu, a w centrum i na wschodzie częściej szaro.

Gdzie dosypie śniegu, a gdzie tylko „poprószy”

W prognozach widać wyraźnie, że śnieg nie rozłoży się równo.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});
  • Małopolska, Kielecczyzna, południe Podlasia: przeważnie 1-4 cm świeżego śniegu

  • miejscami początkowo też punktowo woj. śląskie

  • Lubelszczyzna i Podkarpacie: mocniejsze opady, nawet 5-8 cm

Pojawiają się też sygnały, że śnieg może zahaczyć o centrum, ale jeśli spadnie, ma być raczej symboliczny.

Temperatura w dzień: lokalnie blisko -10, na zachodzie trochę łagodniej

Czwartek ma być bardzo zimny. Maksymalnie:

  • najczęściej od -8 do -5 stopni

  • na zachodzie i na Nizinie Śląskiej: około -4/-3

W praktyce oznacza to dzień, w którym nawet krótki spacer potrafi „szczypać w policzki” po kilku minutach. Zwłaszcza jeśli dojdzie wiatr.

Wiatr dołoży swoje. W górach porywy i przeszywające zimno

Wiatr ma wiać słabo i umiarkowanie, ale w górach bywa porywisty. Kierunek: głównie północny i wschodni.

To ważne, bo przy takim układzie temperatura „odczuwalna” potrafi zejść znacznie niżej niż ta z termometru. Wystarczy otwarta przestrzeń, przystanek, most, kawałek drogi bez osłony.

Noc spokojniejsza, ale dużo zimniejsza. W kotlinach nawet -20

Wieczorem i w nocy ma być nieco spokojniej pod względem opadów. Na wschodzie i w Małopolsce mogą jeszcze pojawić się chwile większego zachmurzenia i drobny śnieg, ale w wielu regionach będzie sucho i dość pogodnie.

Tylko że ta pogoda ma swoją cenę: silne spadki temperatury.

  • najczęściej od -14 do -9 stopni

  • przy dłuższych rozpogodzeniach: nawet około -17

  • kotliny karpackie: punktowo nawet -20

  • nad morzem cieplej: około -8/-7, a na Mierzei Helskiej -6/-5

Możliwe są też marznące mgły osadzające szadź – szczególnie rano, lokalnie.

Co to oznacza w praktyce: drogi, dojazdy, poranek w piątek

Przy takim zestawie (mróz + świeży śnieg + lokalnie mgła) najłatwiej o kłopoty nie w środku dnia, tylko rano i późnym wieczorem. Zmarznięte nawierzchnie, miejscowe zawiewanie, gorsza widoczność – to się potrafi zmieniać z kilometra na kilometr.

Warto też pamiętać o rzeczach prostych, które ratują dzień: rękawiczki do auta, odmrażacz, naładowany telefon, coś ciepłego w termosie. I chwila zapasu czasu, bo zimą nie wygrywa ten, kto jedzie najszybciej.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});