“Kazał mi robić chore rzeczy”. Hitler miał na jej punkcie obsesję! To ją zabiło

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Adolf Hitler izolował ją od świata. Chciał ja mieć na wyłączność, tylko dla siebie. Decydował o jej wyborach życiowych, towarzystwie, był bardzo apodyktyczny. Szumiało od plotek. To ją zabiło.

Hitler znany był w swoim najbliższym otoczeniu z wielkiej słabości do młodych kobiet. Jednak zdecydowanie największą sympatią obdarzał swoja siostrzenicę – Geli Raubal. Fuhrer miał na jej punkcie obsesję. ”Wisiał uczepiony jej łokcia z kretyńskim spojrzeniem, bardzo przekonywająco naśladującym młodzieńcze zadurzenie” – opisywał ich relację Hanfstaengl.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Adolf Hitler miał ją jako swoją ulubienicę 

Angela (Geli) Raubal urodziła się 4 czerwca 1908 r. w Linzu. Niepokorna, miała w sobie ogień. Nauczycielom sprawiała problemy wychowawcze i znana była ze swojego ciętego języka. Była osoba niezwykle zdolna i inteligentną.W roku 1927 zapisała się na studia medyczne w Monachium.

Hitlera opętała obsesja na jej punkcie na dobre gdy Geli skończyła 19 lat. Nazywała Hitlera “wujem Adim”. Bardzo możliwe, że w fuhrerze widziała swojego nieżyjącego ojca, a raczej kogoś kto mógłby go zastąpić. Jednak Hitler ten związek widział nieco inaczej.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

O romansie pomiędzy nimi było głośno choć cicho. Wszyscy plotkowali. Na pewno ich relacje nie były typowo rodzinne. Hitler zachowywał się w jej towarzystwie bardzo obcesowo, zanim jeszcze dziewczyna zaczęła pokazywać się na partyjnych wiecach. Bardzo znamienna była sytuacja, gdy Geli odwiedziła Hitlera w twierdzy Lansberg. Jak wspominał strażnik więzienny Franz Hemmirch, Hitler objął ją wtedy na przywitanie, po czym ”siarczyście pocałował w usta”.

Rudolf Hess opisywał ją w następujący sposób: ”Siostrzeniczka naszego Trybuna to wysoki, ładny, 19-letni podlotek […], przy tym równie wyszczekana jak wuj – ba, on ledwie sobie radzi z jej ciętym językiem”. Heinrich Hoffman, oficjalny fotograf Hitlera, wspominał natomiast: ”Kiedy przy stoliku była Geli, wszystko kręciło się wokół niej […] Bardzo naturalna, bez jakiejkolwiek kokieterii, samą swoją obecnością wprawiała całe towarzystwo w świetny nastrój”.

Geli, była na tyle inteligenta, że gdy tylko zauważyła jakie podejście do niej ma Hitler – zaczęła to wykorzystywać. Wyciągała go na zakupy – choć on sam tego nie znosił.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

”Nienawidził patrzeć, jak Geli przymierza kapelusze lub buty […], a następnie wdaje się w półgodzinną lub godzinną rozmowę ze sprzedawczynią, by w końcu wyjść ze sklepu, uznawszy, że nic jej nie odpowiada” – relacjonował Hanfstaengl.

Adolf Hitler izolował ją od świata. Chciał ja mieć na wyłączność, tylko dla siebie. Decydował o jej wyborach życiowych, partnerach i nie tylko
Nastoletnia Geli Raubal fot. Wikimedia Commons

Persona non grata

Sielanka wkrótce zamieniła życie dziewczyny w piekło. Ograniczał jej kontakty z otoczeniem i przyjaciółmi. Zabraniał zbliżac się do niej innym mężczyznom. Ona miała zupełnie inne plany.

Gdy Hitler dowiedział o romansie Geli z jego bliskim współpracownikiem i szoferem Emilem Mauricem, starał się zachować pozory. Postawił zakochanym warunki: małżeństwo ma być poprzedzone dwuletnim okresem próbnym, podczas którego będzie się im bacznie przyglądał. Manewr ten był konsekwencją jego wcześniejszych postanowień. ”Kocham Geli i mógłbym ją poślubić. Ale wolę pozostać singlem. Zachowam sobie jednak prawo do wybierania jej kręgu przyjaciół, aż do czasu, gdy znajdzie dla siebie odpowiedniego mężczyznę” – powiedział kiedyś Hoffmanowi. W reakcji na propozycję Hitlera, Geli napisała do swego oblubieńca: ”Wyobraź sobie, Emilu, przez całe dwa lata będzie nam wolno pocałować się tylko raz po raz, i to zawsze pod strażą wuja Adolfa”.

Maurice ostatecznie nie wytrzymał presji i odszedł. Nie mógł wytrzymać zazdrości Hitlera, który według jego relacji darzył siostrzenicę ”dziwną miłością, do której się nie przyznawał”. Anni Winter, wieloletnia gospodyni Hitlera miała inne zdanie. Opisywała kanclerza jako srogiego opiekuna, który był gotów zrobić wszystko dla dobra Geli.
 

Potwierdzały to poniekąd słowa samego Hitlera: ”Byłem zdecydowany dopilnować, żeby nie wpadła w ręce jakiegoś niegodnego awanturnika lub nicponia”. Również jego sekretarka Christina Schroeder – w oparciu o rozmowy z Winter – twierdziła, że szefa nie łączyły z Geli żadne kontakty intymne. Niewykluczone, że apodyktyczny wuj nie zgodził się na ślub z Mauricem ze względu na jego żydowskie pochodzenie. Niemniej były szofer wrócił do łask Hitlera już cztery lata później.

”Kazał mi robić chore rzeczy”

Hitler zaciskał pętlę w przestrzeni osobistej Geli. Już nie tylko kontrolował jej życie osobiste, ale przejął też prowadzenie jej edukacji. Zmusił ja do porzucenia studiów medycznych  Monachium i postanowił zrobić z niej śpiewaczkę. Niewątpliwie chciał ją też mieć cały czas dla siebie. Niepokoiło go coś jeszcze – w Wiedniu mieszkał pewien malarz, który był ponoć tak zauroczony Geli, że zamierzał się jej oświadczyć.

Cały czas mówiło sie o romansie Geli i Hitlera. Dodatkowo zwolennicy tej teorii dostali ostateczny dowód gdy w roku 1929 Geli zamieszkała z wujem.

Wilhelm Stocker, ochroniarz w domu Hitlera, już po latach powiedział, że dziewczyna często mu się zwierzała i niejednokrotnie wspominała, że odbywała stosunki płciowe z wujem.

W wywiadzie udzielonym w 1974 r. Glenowi Infeldowi na potrzeby jego książki ”Hitler i Ewa”, mówił: ”Przyznała mi się, że czasem, gdy byli sami w jej pokoju, Hitler kazał jej robić chore rzeczy, ale gdy zapytałem ją, dlaczego mu po prostu nie odmówi, wzruszyła ramionami i powiedziała, że nie chce go stracić na rzecz jakiejś kobiety, która zrobi to, co on jej każe”. Dodał, że gdy Hitlera nie było w domu, przychodzili do niej różni mężczyźni.

Żadnych dowodów na słowa Geli nie ma i do tej pory nie wiadomo czy mówiła prawdę, czy chciała zwrócić na siebie uwagę. Mozliwa jest tez wersja, że strażnik chciał w ten sposób zdobyć sławę, wzbudzić sensacje i calą tą historię po prostu zmyślił.

Adolf Hitler i jego ostatnia miłość, Eva Braun, w Berghofie, 1942 r.
Adolf Hitler izolował ją od świata. Chciał ja mieć na wyłączność, tylko dla siebie. Decydował o jej wyborach życiowych, partnerach i nie tylko

Adolf Hitler i jego ostatnia miłość, Eva Braun, w Berghofie, 1942 r. fot. Wikimedia Commons

Tragiczny finał jakiego Adolf Hitler się nie spodziewał

Rankiem 19 września 1931 r. Anni Winter, jak co dzień, zawołała Geli na śniadanie. Kiedy dziewczyna nie wychodziła ze swojego pokoju zajrzeli do niej. Leżała w kałuży krwi. W ręku trzymała pistolet, który fuhrer trzymał w domu. Zginęła od strzału w płuco.

Podczas przesłuchania Hitler opowiedział, że dzień wcześniej mocno sie pokłócili, ale gdy wyjeżdzał byli już pogodzeni i odniósł wrażenie, że wszystko jest w porządku.

Inne źródła mówią, że to sam Hitler ja zastrzelił, ponieważ chciała się zaręczyć. Tą teorię potwierdza fakt, że Geli nie zostawiła żadnego listu pożegnalnego. W pokoju Geli znaleziono jedynie niedokończony list do przyjaciółki, którego treść nie wskazywała na zamiar odebrania sobie życia.

Po śmierci Geli jej pokój stał się dla Hitlera niczym świątynia. W każdą rocznicę jej urodzin przystrajano pomieszczenie kwiatami. Po wojnie Heinrich Hoffman stwierdził, że ”śmierć Raubal nastąpiła w momencie, gdy w Hitlerze zaczynały już kiełkować pierwsze nasiona bestialstwa”.

na podstawie tekstu Adama Gaafara/wp 

Zobacz również

Polecam również:

Joanna Scheuring-Wielgus rozwija skrót PFRON. Wpadka na wizji

Borys Budka chce zamknąć nie tylko TVP i CBA. Ma następny pomysł

TVP nie wyemitowało programu: „Dostaliśmy informację 5 minut przed wejściem do studia”

Donald Tusk skomentował ujawnione zdjęcia Ewy Kopacz

Krzysztof Sobolewski: „Rafał Trzaskowski wielokrotnie kłamał”

Anna Maria Żukowska w TVP: „Zdarzają się sytuacje, że biologiczny mężczyzna rodzi dziecko”

window._taboola=window._taboola||[],_taboola.push({article:"auto"}),function(o,a,t,e){document.getElementById(e)||(o.async=1,o.src="//cdn.taboola.com/libtrc/magdad-wlocie/loader.js",o.id=e,a.parentNode.insertBefore(o,a))}(document.createElement("script"),document.getElementsByTagName("script")[0],0,"tb_loader_script"),window.performance&&"function"==typeof window.performance.mark&&window.performance.mark("tbl_ic"),window._taboola=window._taboola||[],_taboola.push({mode:"alternating-thumbnails-a",container:"taboola-below-article-thumbnails",placement:"Below Article Thumbnails",target_type:"mix"}),window._taboola=window._taboola||[],_taboola.push({flush:!0}),console.log("wykonało się");

Avatar

About Redakcja wLocie.pl

Cały zespół redakcyjny wLocie.pl pracuje na to aby dostarczyć państwu najnowsze i jednocześnie najciekawsze wiadomości z Polski i ze świata
View all posts by Redakcja wLocie.pl →

Comments are closed.

window.OneSignal = window.OneSignal || []; OneSignal.push( function() { OneSignal.SERVICE_WORKER_UPDATER_PATH = "OneSignalSDKUpdaterWorker.js.php"; OneSignal.SERVICE_WORKER_PATH = "OneSignalSDKWorker.js.php"; OneSignal.SERVICE_WORKER_PARAM = { scope: "/" }; OneSignal.setDefaultNotificationUrl("https://wlocie.pl"); var oneSignal_options = {}; window._oneSignalInitOptions = oneSignal_options; oneSignal_options['wordpress'] = true; oneSignal_options['appId'] = '63eb2830-2e0e-4cac-9775-60cf70953d25'; oneSignal_options['allowLocalhostAsSecureOrigin'] = true; oneSignal_options['welcomeNotification'] = { }; oneSignal_options['welcomeNotification']['disable'] = true; oneSignal_options['path'] = "https://wlocie.pl/wp-content/plugins/onesignal-free-web-push-notifications/sdk_files/"; oneSignal_options['safari_web_id'] = "web.onesignal.auto.639a6cf4-24b5-4e34-8f2b-dfd5fe45e04f"; oneSignal_options['promptOptions'] = { }; oneSignal_options['promptOptions']['actionMessage'] = "Chcemy wyświetlać Ci powiadomienia:"; oneSignal_options['promptOptions']['exampleNotificationTitleDesktop'] = "Przykładowe powiadomienie"; oneSignal_options['promptOptions']['exampleNotificationMessageDesktop'] = "Tak będzie wyświetlać się powiadomienie"; oneSignal_options['promptOptions']['exampleNotificationTitleMobile'] = "Przykładowe powiadomienie"; oneSignal_options['promptOptions']['exampleNotificationMessageMobile'] = "Tak będzie wyświetlać się powiadomienie"; oneSignal_options['promptOptions']['exampleNotificationCaption'] = "Możesz w każdej chwili wyłączyć subskrybcję"; oneSignal_options['promptOptions']['acceptButtonText'] = "KONTUNUUJ"; oneSignal_options['promptOptions']['cancelButtonText'] = "Nie, dziękuję"; oneSignal_options['promptOptions']['siteName'] = "wLocie.pl"; oneSignal_options['promptOptions']['autoAcceptTitle'] = "Pozwól"; OneSignal.init(window._oneSignalInitOptions); OneSignal.showSlidedownPrompt(); }); function documentInitOneSignal() { var oneSignal_elements = document.getElementsByClassName("OneSignal-prompt"); var oneSignalLinkClickHandler = function(event) { OneSignal.push(['registerForPushNotifications']); event.preventDefault(); }; for(var i = 0; i < oneSignal_elements.length; i++) oneSignal_elements[i].addEventListener('click', oneSignalLinkClickHandler, false); } if (document.readyState === 'complete') { documentInitOneSignal(); } else { window.addEventListener("load", function(event){ documentInitOneSignal(); }); }