Właśnie ujawniono co Katarzyna W. zrobiła kilka miesięcy po morderstwie. Skandaliczne

Własnie ujawniono co zrobiła mama Madzi, Katarzyna W już kilka miesięcy po zabójstwie, to strasznie skandaliczne zachowanie.

Czytaj też: Daniel Martyniuk w końcu się doigrał. Prawnicy ojca go nie wybronili

Kilka lat temu głośno w polskich mediach było najpierw o porwaniu, później także o zabójstwie małej 6-miesięcznej Madzi. Jak się okazało w toku śledztwa to jej mama Katarzyna W była odpowiedzialna za ten czyn. Kobieta zamordowała swoją córeczkę, a następnie porzuciła jej ciało przy śmietniku. Później nagłośniła rzekome uprowadzenie dziecka, aby odciągnąć podejrzenie od własnej osoby. Ten plan się nie powiódł, gdyż śledczy od początku podejrzewali kobietę. Katarzyna W odsiaduje teraz wyrok za zabójstwo. Jednak nie od razu ją skazano. Co robiła w okresie od zabójstwa Madzi do aresztowania?

Ujawniono co zrobiła mama Madzi, Katarzyna W po zabójstwie, to skandaliczne zachowanie

Znajomi i rodzina Katarzyny W dopiero po jej aresztowaniu i oskarżeniu o morderstwo zaczęli otwarcie mówić o tym jaką matką była. Jak się okazuje dziewczyna od początku nie czuła żadnej miłości do Madzi, cierpiała najprawdopodobniej na depresję poporodową. Nikt jednak nie spodziewał się, aż takiej tragedii. Teraz ujawnione zostało, co Katarzyna W robiła w czasie, gdy mogła nacieszyć się wolnością od macierzyństwa. Doniesienia są bulwersujące.

Zobacz również: Patryk Jaki punktuje Lewicę w PE. Ostre słowa (wideo)

Katarzyna W nie czekała nawet na zakończenie żałoby po córce. Postanowiła zatrudnić się jako tancerka w klubie nocnym. Według doniesień prasowych miała kończyć swoją pracę w niedzielę o 5:30 rano i z uśmiechem na ustach udawać się na zakupy, żeby wydać zarobione pieniądze.

Katarzyna W i jej skandaliczne zachowanie

Osoba związana z branżą klubów ze striptizem wyznała, że osoba taka jak Katarzyna W, bez jakiegokolwiek doświadczenia, mogła zarobić w jedne weekend nawet do 2 tysięcy złotych. Mając tyle pieniędzy dziewczyna szalała nie tylko na zakupach, ale także nie żałowała sobie imprez ze znajomymi na mieście.

Gdyby nie to, że pół roku po morderstwie ją aresztowano, pewnie nadal bawiłaby się świetnie za zarobione w klubie go-go pieniądze, bez cienia skruchy za swój potworny czyn.

Źródło: Pikio

Polecamy także:

Niemiecki europoseł stanął w obronie Polski w UE. Piękne słowa! (wideo)

Trzaskowski pogrążony. „Zażywałem z nim narkotyki” (film)

To koniec Trzaskowskiego? Polski gigant zgotuje mu piekło. Dokumenty zostały złożone

, , , ,
Avatar

About Redakcja wLocie.pl

Cały zespół redakcyjny wLocie.pl pracuje na to aby dostarczyć państwu najnowsze i jednocześnie najciekawsze wiadomości z Polski i ze świata
View all posts by Redakcja wLocie.pl →