Unia pogrąża polski projekt! Kolejne polskie koncerny idą pod nóż

Udostępnij:

Niestety Polska od ponad 4 lat wzmaga się z problemami ze strony władz Unii Europejskiej. Aktualnie wychodzi na to, iż eurokraci z Brukseli ponownie chcą interweniować w istotnej dla polskiego interesu sprawie. Czyżby Unia obawiała się polskiej dominacji w jednej z ważniejszych gałęzi przemysłu?

Unia wstrzymuje rozwój polskiego giganta?

Unia Europejska jest przeciwna połączeniu dwóch spółek skarbu państwa – Lotosu i Orlenu. Z wykładni komunikatu wydanego przez unijną komisarz Margrethe Vestager można wywnioskować głębokie obawy UE.

-Proponowane przejęcie Lotosu przez PKN Orlen miałoby wpływ na kilka strategicznie istotnych rynków energii. Komisja zbada, czy planowane przejęcie doprowadziłoby do ograniczenia konkurencji oraz wyższych cen lub mniejszego wyboru paliw i produktów pokrewnych dla klientów biznesowych i konsumentów końcowych w Polsce i innych państwach członkowskich

— poinformowała w środę unijna komisarz odpowiedzialna za politykę konkurencji Margrethe Vestager

Komisja stwierdza, że „obawia się, że połączenie to może ograniczyć konkurencję w zakresie dostaw paliw oraz konkurencję na powiązanych rynkach w Polsce i krajach sąsiednich”.

– Dlatego współpraca z Komisją będzie kontynuowana w tzw. drugiej, finalnej fazie. Pogłębione analizy pozwolą na wypracowanie optymalnych rozwiązań dla rynku w kontekście jego konkurencyjności

— napisano w komunikacie Orlenu.

– Stanowisko Komisji nie jest dla nas zaskoczeniem. Formalny wniosek, który złożyliśmy do Komisji Europejskiej na początku lipca br. był wynikiem intensywnej pracy z przedstawicielami tej instytucji. Teraz wchodzimy w kolejną, pogłębioną fazę analiz. Ważne jest, aby wypracować takie warunki, które będą akceptowalne dla wszystkich stron. Sprawne przeprowadzenie procesu przejęcia kapitałowego Grupy Lotos to dla nas priorytet. Liczymy, że dzięki merytorycznej i konstruktywnej współpracy stron sfinalizujemy nasze prace w tym roku. Idziemy zgodnie z procedurami Komisji Europejskiej, tak aby znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie

— powiedział, cytowany w komunikacie, prezes koncernu Daniel Obajtek.