Karol Nawrocki i Ursula von der Leyen spotkali się podczas szczytu Grupy Wyszehradzkiej na Słowacji. Kancelaria Prezydenta opublikowała nagranie, na którym uwieczniono wspólne powitanie oraz rozmowy polityków. Widać uścisk dłoni, pozowanie do zdjęć i udział w oficjalnych obradach. Materiał zwrócił uwagę w związku z wcześniejszymi doniesieniami o decyzji przewodniczącej Komisji Europejskiej, która nie pojawiła się na konferencji prasowej z udziałem polskiego prezydenta. Bloomberg sugerował polityczne przyczyny jej nieobecności. Bruksela przedstawiła jednak inne wyjaśnienie.
Nawrocki spotkał się z Ursulą von der Leyen. Nagranie opublikowano w sieci
W czwartek, 5 listopada, na Zamku w Trenczynie odbyła się główna część szczytu Grupy Wyszehradzkiej. W spotkaniu uczestniczyli prezydenci Polski, Czech, Słowacji i Węgier.
Do rozmów dołączyła również przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Wydarzenie miało szczególne znaczenie dla państw Europy Środkowej. Przywódcy omawiali kwestie bezpieczeństwa, gospodarki, energetyki oraz współpracy w ramach Unii Europejskiej.
Jednak to jeden z momentów oficjalnego spotkania przyciągnął później uwagę mediów.
Na profilu Kancelarii Prezydenta RP w serwisie X pojawiło się nagranie, na którym uwieczniono Karola Nawrockiego i Ursulę von der Leyen.
Na opublikowanym materiale widać wspólne powitanie. Polski prezydent i szefowa Komisji Europejskiej podają sobie dłonie, a następnie pozują do fotografii.
W dalszej części filmu pokazano również fragmenty obrad. Nawrocki i von der Leyen siedzą przy jednym stole wraz z pozostałymi uczestnikami szczytu.
Nagranie przedstawia oficjalną, uprzejmą atmosferę spotkania.
Nie widać na nim sytuacji wskazujących na odmowę kontaktu czy unikanie polskiego prezydenta przez przewodniczącą Komisji Europejskiej.
Nie oznacza to jednak, że sam materiał rozstrzyga kwestie polityczne, o których informowały wcześniej zagraniczne media.
Do nagrania dołączono wypowiedź Karola Nawrockiego dotyczącą znaczenia państw Europy Środkowej.
„Silna Europa Środkowa oznacza silniejszą Europę” – podkreślił polski prezydent.
W dalszej części wskazał, że Polska powinna pozostać państwem bezpiecznym i suwerennym, posiadającym realny wpływ na decyzje dotyczące przyszłości Europy.
Oficjalne materiały ze szczytu potwierdzają, że Karol Nawrocki i Ursula von der Leyen uczestniczyli zarówno we wspólnej sesji plenarnej, jak i w rozmowach dotyczących najważniejszych problemów regionu.
Zainteresowanie nagraniem wzrosło również dlatego, że podczas tego samego wydarzenia doszło do sytuacji szeroko komentowanej przez media.
Von der Leyen zabrakło na konferencji. Bloomberg wskazywał na Donalda Tuska
Po zakończeniu rozmów przywódców zaplanowano konferencję prasową. Wystąpienia rozpoczęły się o godzinie 14:30.
Przed dziennikarzami pojawili się prezydenci czterech państw Grupy Wyszehradzkiej.
Polskę reprezentował Karol Nawrocki, Słowację Peter Pellegrini, Czechy Petr Pavel, a Węgry András Baka.
Ursula von der Leyen nie wzięła jednak udziału w konferencji.
Jej nieobecność szybko stała się przedmiotem spekulacji.
Amerykańska agencja Bloomberg poinformowała, powołując się na osoby zaznajomione z kulisami decyzji, że przewodnicząca KE mogła świadomie zrezygnować ze wspólnego wystąpienia z Nawrockim.
Według tej relacji powodem miał być konflikt dotyczący Trybunału Konstytucyjnego w Polsce.
Agencja sugerowała, że von der Leyen nie chciała sprawiać wrażenia, iż popiera stanowisko prezydenta w sporze z rządem.
Nieobecność szefowej Komisji Europejskiej miała być jednocześnie politycznym gestem wsparcia dla Donalda Tuska.
Informacje te wywołały komentarze przedstawicieli polskiej delegacji.
Krzysztof Bosak, który uczestniczył w szczycie, zarzucił przewodniczącej KE unikanie dyskusji z przywódcami państw Europy Środkowej.
Inne wyjaśnienie przedstawiła jednak sama Komisja Europejska.
Dziennikarze Interii zwrócili się do Brukseli z pytaniem o przyczyny nieobecności von der Leyen.
Odpowiedziała im główna rzeczniczka KE Paula Pinho.
„Informacja jest nieścisła” – stwierdziła, odnosząc się do doniesień Bloomberga.
Rzeczniczka wyjaśniła, że nieobecność przewodniczącej na konferencji wynikała z ograniczeń harmonogramu.
Co istotne, według Pinho informacja o tych ustaleniach została przekazana organizatorom jeszcze przed ostatnimi wydarzeniami politycznymi w Polsce.
Oficjalne stanowisko Komisji Europejskiej nie potwierdza więc, aby rezygnacja z konferencji stanowiła gest wymierzony w Karola Nawrockiego.
Warto również zwrócić uwagę na program prasowy opublikowany przez Kancelarię Prezydenta.
W części dotyczącej konferencji wymieniono w nim wystąpienia wyłącznie czterech prezydentów. Obecność von der Leyen przewidziano natomiast podczas sesji plenarnej i roboczego posiłku.
Nagranie opublikowane przez Pałac Prezydencki dokumentuje właśnie wcześniejsze spotkanie, a nie konferencję, na której zabrakło szefowej KE.
Nawrocki mówił o przyszłości Europy. Wskazał kilka problemów Unii
Podczas szczytu w Trenczynie Karol Nawrocki przedstawił stanowisko Polski dotyczące bezpieczeństwa i przyszłości Unii Europejskiej.
Prezydent przekonywał, że państwa Grupy Wyszehradzkiej powinny mocniej angażować się w podejmowanie decyzji dotyczących całego kontynentu.
W jego ocenie Europa Środkowa posiada doświadczenia, które mogą być przydatne przy rozwiązywaniu problemów gospodarczych i bezpieczeństwa.
„Europa Środkowa nie może być jedynie odbiorcą decyzji podejmowanych przez innych” – podkreślił Nawrocki podczas konferencji prasowej.
Jednym z najważniejszych tematów wystąpienia było bezpieczeństwo militarne.
Prezydent zwrócił uwagę na konieczność wzmacniania europejskich zdolności obronnych, ale zaznaczył, że nowe inicjatywy nie powinny powielać struktur NATO.
Opowiedział się również za rozwijaniem współpracy przemysłów zbrojeniowych państw regionu.
Wskazał na znaczenie inwestycji w drogi, mosty, połączenia kolejowe i infrastrukturę paliwową. Takie przedsięwzięcia mogą służyć zarówno gospodarce, jak i sprawnemu przemieszczaniu wojsk.
Nawrocki odniósł się także do polityki klimatycznej i energetycznej Unii Europejskiej.
Krytycznie ocenił rozwiązania, które jego zdaniem zwiększają koszty życia oraz obciążają europejskie przedsiębiorstwa.
W tym kontekście wskazywał między innymi na Europejski Zielony Ład i system handlu uprawnieniami do emisji CO2.
Polski prezydent przekonywał, że transformacja energetyczna nie powinna odbywać się kosztem konkurencyjności gospodarek państw członkowskich.
Podkreślał również potrzebę ochrony europejskiego rolnictwa oraz przeciwdziałania nieuczciwej konkurencji ze strony producentów spoza UE.
Osobnym tematem była kwestia suwerenności państw członkowskich.
Nawrocki sprzeciwił się rozwiązaniom traktatowym, które mogłyby ograniczać zasadę jednomyślności w najważniejszych sprawach.
Według niego państwa Grupy Wyszehradzkiej mogą skuteczniej przedstawiać swoje stanowiska, jeśli będą współpracowały pomimo istniejących między nimi różnic.
Podczas wystąpienia potwierdził również, że o tych kwestiach rozmawiał z Ursulą von der Leyen.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej po zakończeniu szczytu także odniosła się do przebiegu obrad.
W swoim wpisie zwróciła uwagę na rozszerzenie Unii Europejskiej, obniżanie cen energii oraz potrzebę dalszego wspierania Ukrainy.
Nie skomentowała natomiast osobiście medialnych interpretacji dotyczących swojej nieobecności na konferencji prasowej.
Nagranie Kancelarii Prezydenta potwierdza, że Nawrocki i von der Leyen spotkali się, przywitali i uczestniczyli we wspólnych rozmowach. Nie daje jednak odpowiedzi na pytanie o wszystkie polityczne motywy decyzji podejmowanych podczas szczytu.
W tej sprawie nadal funkcjonują dwie odmienne relacje: doniesienia Bloomberga o możliwym geście politycznym oraz oficjalne wyjaśnienie Komisji Europejskiej, która wskazuje na kwestie organizacyjne.
