Narastają emocje wokół zmian planowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Organizacje społeczne, nauczycielskie i rodzicielskie zapowiadają kolejną dużą manifestację w Warszawie. Protest ma być wyrazem sprzeciwu wobec reform dotyczących edukacji zdrowotnej oraz ograniczenia liczby lekcji religii w szkołach.
Organizacje społeczne i nauczyciele zapowiadają protest
Za organizacją manifestacji stoją środowiska od wielu miesięcy krytykujące kierunek zmian proponowanych przez resort edukacji kierowany przez Barbarę Nowacką. Wśród organizatorów wymieniane są przede wszystkim Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, Stowarzyszenie Katechetów Świeckich oraz Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.
Do inicjatywy mają przyłączać się także organizacje rodzicielskie i środowiska konserwatywne związane z edukacją. Według wcześniejszych deklaracji organizatorów w protestach uczestniczy już kilkadziesiąt organizacji społecznych z całej Polski.
Jednym z osób zaangażowanych w organizację poprzednich manifestacji był Bartosz Kopczyński, który podkreślał skalę inicjatywy.
– Jest tam około 70 organizacji, a wciąż przyłączają się nowe – mówił wcześniej na antenie TV Republiki.
Wsparcie dla protestów deklarowały również osoby związane z prawicowymi mediami i publicystyką. Podczas wcześniejszych demonstracji głos zabierał m.in. Jan Pietrzak.
Protest odbędzie się 20 maja w Warszawie
Jak zapowiadają organizatorzy, najbliższa manifestacja została zaplanowana na 20 maja w Warszawie. Protest ma być kontynuacją wcześniejszych demonstracji organizowanych przeciw zmianom w systemie edukacji.
Jedna z głośniejszych manifestacji odbyła się już wcześniej na Placu Zamkowym pod hasłem:
„Tak – dla edukacji! Nie – dla deprawacji!”
Kolejne protesty organizowano również w 2025 roku pod hasłem „Stop likwidacji polskiej edukacji”. Organizatorzy twierdzą, że planują dalsze działania i chcą zwiększać społeczną presję na Ministerstwo Edukacji Narodowej.
W swoich apelach zachęcają uczestników do przyjazdu do stolicy oraz organizowania lokalnych inicjatyw w innych miastach.
O co chodzi w sporze wokół zmian w szkołach?
Głównym powodem protestów są planowane reformy dotyczące edukacji zdrowotnej oraz zmian w organizacji lekcji religii.
Przeciwnicy reform krytykują przede wszystkim nowy przedmiot edukacja zdrowotna. Według organizatorów protestu część proponowanych treści ma charakter światopoglądowy i budzi sprzeciw części rodziców.
W centrum sporu znalazły się również zmiany dotyczące religii w szkołach. Protestujący sprzeciwiają się ograniczeniu liczby godzin religii do jednej tygodniowo. Według nich może to prowadzić do redukcji etatów katechetów i osłabienia roli wychowania religijnego.
Organizatorzy manifestacji przekonują, że chodzi o obronę tradycyjnego modelu edukacji oraz większy wpływ rodziców na wychowanie dzieci.
Emocje wokół reform wciąż rosną
Spór wokół zmian w szkołach od miesięcy wywołuje silne emocje polityczne i społeczne. Zwolennicy reform przekonują, że nowe rozwiązania są potrzebne i odpowiadają na współczesne wyzwania dotyczące zdrowia, bezpieczeństwa i edukacji młodzieży.
Z kolei przeciwnicy zmian zarzucają resortowi edukacji wprowadzanie ideologicznych treści i ograniczanie wpływu rodziców na program nauczania.
Wszystko wskazuje na to, że temat edukacji pozostanie jednym z najgorętszych punktów debaty publicznej również w najbliższych tygodniach.
