Czarna seria w „Świecie według Kiepskich”. Nie żyje uwielbiany aktor
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wieść przyszła z Krakowa i uderzyła w samo serce tamtejszego środowiska teatralnego. Dla wielu widzów to nazwisko nie jest z pierwszej strony afisza, ale jego twarz i sposób grania zostają w pamięci na długo – nawet wtedy, gdy pojawiał się tylko na chwilę.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Ryszard Jasiński był związany z Krakowem i Teatrem Słowackiego

Ryszard Jasiński przez lata pracował na krakowskiej scenie, a szczególnie mocno kojarzony był z Teatrem im. Juliusza Słowackiego. To tam budował swoją pozycję jako aktor, który nie gra „w tle”. Nawet jeśli rola nie była największa, potrafił nadać jej charakter, energię i autentyczność.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

O jego śmierci poinformowała Dorota Piasecka, publikując poruszające wspomnienie. W jej słowach wracają nie tylko spektakle, ale też klimat wspólnej pracy, spotkań i rozmów, które zostają w ludziach na lata.

„Wczoraj, 5 lutego w nocy zmarł Ryszard Jasiński, znakomity krakowski aktor. Przez wiele lat pracował w Teatrze Słowackiego, grając tam duże role. Tam też poznałam Rysia. Potem spotykaliśmy się w pracy wielokrotnie, m.in. w „Spotkaniu z balladą” oraz w innym cyklicznym widowisku, „Statek szalony”. Rysiek przez lata występował w krakowskim kabarecie w Jamie Michalikowej. Po latach spędzonych w Słowackim, Ryszard pracował w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. W Filmie też można było go oglądać w różnych produkcjach (np. „Śmierć jak kromka chleba”, „Nie było słońca tej wiosny”, „Ziarno prawdy”), serialowych (m.in. „Boża Podszewka”) i w teatrach telewizji. Był kolorowym człowiekiem, mnóstwo wspomnień anegdot ale i smuteczków. Żył na własnych zasadach, nie zawsze łatwych. Rysiu, odpoczywaj tam po drugiej stronie i do zobaczenia…”

„Świat według Kiepskich” i role, które widzowie kojarzą do dziś

Dla szerokiej publiczności Ryszard Jasiński był także aktorem znanym z ekranu. Pojawił się epizodycznie w serialu „Świat według Kiepskich”, a jego filmografia obejmowała również tytuły takie jak „Ziarno prawdy”, „Śmierć jak kromka chleba” czy „Nie było słońca tej wiosny”. Był obecny także w produkcjach serialowych, w tym w „Bożej Podszewce”, a także w Teatrze Telewizji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wspominając jego drogę, wiele osób podkreśla, że był przede wszystkim aktorem scenicznym – takim, który najlepiej czuł się w żywym kontakcie z publicznością. Stąd także jego długoletni związek z krakowską Jamą Michalikową, gdzie występował kabaretowo.

„Kolorowy człowiek”. Jak wspominają go ludzie z branży

Po odejściu Jasińskiego wracają opowieści o człowieku „z własnych zasad” – barwnym, emocjonalnym, nie zawsze łatwym, ale prawdziwym. Wspomnienia podkreślają jego sceniczny temperament i to, że zostawiał po sobie mnóstwo anegdot, drobnych historii, momentów, które tworzą pamięć zespołu.

Dla krakowskiej społeczności to kolejna bolesna strata. Dla widzów – pożegnanie aktora, którego można było spotkać w różnych światach: na scenie, w filmie, w serialach i w telewizji.

Loading Facebook post...

Posted on Facebook