Magdalena Cielecka rzadko dzieli się prywatnością i zwykle unika medialnego zamieszania wokół swojego życia osobistego. Tym razem powód poruszenia jest jednak zupełnie inny. Aktorka ogłosiła udział w niezwykłym projekcie teatralnym, który już teraz wzbudza duże emocje. Chodzi o „The Second Woman” – 24-godzinny spektakl, w którym jedna scena zostanie zagrana sto razy z udziałem stu różnych mężczyzn.
- Czytaj też: Tajemnicza śmierć Magdaleny Majtyki. Nowe ustalenia śledczych o kluczykach zmieniają obraz sprawy
Magdalena Cielecka zagra w „The Second Woman”
Projekt, w którym wystąpi Magdalena Cielecka, będzie częścią Malta Festival w Poznaniu. Spektakl rozpocznie się 26 czerwca o godz. 18.00 i potrwa 24 godziny. W centrum wydarzenia znajdzie się jedna aktorka i stu mężczyzn wyłonionych w otwartym naborze. Każde spotkanie na scenie ma trwać około dziesięciu minut, bez prób i bez pełnej przewidywalności tego, co wydarzy się między partnerami scenicznymi.
To właśnie ta formuła sprawia, że o projekcie mówi się już teraz jako o jednym z najbardziej nietypowych wydarzeń tegorocznej edycji festiwalu. „The Second Woman” był wcześniej prezentowany m.in. w Londynie, Nowym Jorku, Wiedniu i Barcelonie, a polska odsłona będzie oparta na udziale Magdaleny Cieleckiej oraz mężczyzn zgłaszających się do otwartego castingu.
Aktorka nie ukrywa, że to dla niej coś nowego
Sama Magdalena Cielecka przyznała, że propozycja była dla niej zaskoczeniem i zawodowym wyzwaniem.
„Ten projekt mnie totalnie zaskoczył, bo czegoś takiego jeszcze nie grałam (…) To jest szalony pomysł, bardzo – na wielu poziomach – intrygujący, bogaty, inspirujący, bo na wielu poziomach dotykający kondycji aktorskiej, ludzkiej, kobiecej. Kondycji czasu również”.
Aktorka zachęca też do udziału osoby spoza branży. Podkreśla, że nie trzeba mieć doświadczenia scenicznego, by wziąć udział w castingu.
„Bardzo zachęcam, bardzo zapraszam. Nie trzeba mieć doświadczenia aktorskiego, nawet wolałabym nie spotkać tam kolegów z branży”.
I dodaje jeszcze jedno zdanie, które najlepiej pokazuje wyjątkowość całego pomysłu:
„I to jest chyba najciekawsze. Jeżeli ktoś się chce ze mną spotkać na scenie, to może być jedyna taka okazja”.
O związku z Bartoszem Gelnerem mówi niewiele, ale to nie ten temat jest dziś najważniejszy
W mediach od dawna pojawia się temat relacji Magdaleny Cieleckiej i Bartosza Gelnera. Serwisy show-biznesowe nadal opisują ich jako parę, która bardzo chroni prywatność i rzadko pokazuje się razem publicznie. Nie ma natomiast podstaw, by pisać o „mężu” Magdaleny Cieleckiej, bo publicznie dostępne informacje tego nie potwierdzają.
W tym przypadku najważniejsza wiadomość dotyczy więc nie życia prywatnego, lecz zawodowego ruchu aktorki. A ten zapowiada się naprawdę głośno. Malta Festival zyskał projekt, który może stać się jednym z najczęściej komentowanych wydarzeń teatralnych tego roku. Magdalena Cielecka pokaże się w formule, jakiej dotąd jeszcze nie testowała.
