Ślubu nie będzie. A jeszcze niedawno Monika Miller była taka szczęśliwa
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Monika Miller, wnuczka byłego premiera Leszka Millera, od pewnego czasu chętnie dzieli się swoim życiem uczuciowym w mediach społecznościowych. Publicznie mówi o planach ślubnych, jednak najnowsze doniesienia sugerują, że jej narzeczeńskie marzenia mogą nie być w pełni odwzajemnione.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Moniak Miller i związek pełen romantycznych momentów

Na Instagramie Monika regularnie publikuje zdjęcia i filmy z partnerem, Pawłem, celebrując ich wspólne chwile. Niedawno para obchodziła pierwszą rocznicę związku, którą uczcili romantycznym filmikiem z Paryża – całowali się na tle Wieży Eiffla. Wszystko wskazywało na to, że ich relacja kwitnie, a kolejnym krokiem będzie ślub.

W rozmowie z Pomponikiem Monika zdradziła, że temat ślubu omawiają z Pawłem co tydzień. Wyznaczyła nawet termin: „Dwa lata maks”. Ceremonia miałaby odbyć się w cerkwi, a po niej planuje używać podwójnego nazwiska.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Paweł nie jest gotowy na ślub? Co na to Monika Miller

Według ustaleń ShowNews.pl, sytuacja może być bardziej skomplikowana. Paweł podobno nie chce ani ślubu, ani dzieci. – „Ona by chciała, on mówi, że to za poważne ruchy, nie chce jeszcze w to wchodzić” – twierdzi informator portalu.

Co więcej, rodzina Moniki również nie jest zachwycona jej planami. W dodatku nie doszło jeszcze do zaręczyn, co dodatkowo stawia przyszłość tych planów pod znakiem zapytania.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wspólny pies zamiast zaręczyn

Jak dotąd najpoważniejszą decyzją w życiu pary było wspólne zaopiekowanie się pieskiem. Monika chętnie pokazuje w sieci ich wspólne chwile, ale na zdjęciach wciąż brakuje pierścionka zaręczynowego.

Chociaż marzy o ślubie i wspólnej przyszłości z Pawłem, może się okazać, że jej partner potrzebuje więcej czasu, zanim zdecyduje się na ten krok.