Tomasz Lis ostro pojechał po Nawrockim. Jednak takiej odpowiedzi się nie spodziewał. To koniec
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Były unijny komisarz ds. rolnictwa i polityk PiS Janusz Wojciechowski złożył wniosek do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o ściganie Tomasza Lisa. Chodzi o wpis na platformie X, który — jego zdaniem — znieważa prezydenta elekta Karola Nawrockiego. Sprawa budzi emocje w środowisku politycznym i medialnym. Sam Tomasz Lis nie spodziewał się możliwych konsekwencji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wpis Tomasza Lisa. Wojciechowski żąda działań prokuratury

Tomasz Lis, dziennikarz i były redaktor naczelny „Newsweeka”, znany z ostrej krytyki obozu prawicowego, opublikował na platformie X wpis, który wywołał burzę. Stwierdzenie „Polska musi wiedzieć, czy naprawdę wybrała alfonsa” zostało uznane przez polityków PiS za przekroczenie granic dopuszczalnej debaty publicznej.

Do sprawy odniósł się były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, który postanowił działać. W specjalnym wpisie na portalu X poinformował, że złożył formalny wniosek do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o podjęcie działań prawnych.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Niech dla oszczerców skończą się żarty, a zaczną schody. Tak nikczemne znieważanie przyszłej głowy państwa musi być powstrzymane. W interesie społecznym” — napisał Wojciechowski.

Podstawa prawna oskarżenia

We wniosku Wojciechowski powołuje się na konkretne przepisy prawa karnego:

  • Art. 212 §2 KK — pomówienie za pomocą środków masowego komunikowania,

  • Art. 216 §2 KK — znieważenie w środkach masowego przekazu,

  • Art. 11 §1 KK — zbieg przestępstw,

  • Art. 60 KPK — ściganie z urzędu w przypadku przestępstwa naruszającego interes społeczny.

Zaznaczył przy tym, że mimo iż Karol Nawrocki nie został jeszcze formalnie zaprzysiężony, to jako prezydent elekt powinien korzystać z ochrony dobrego imienia jako osoba publiczna.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Reakcje w środowisku politycznym i medialnym

Wniosek Wojciechowskiego spotkał się z różnymi opiniami. Z jednej strony pojawiły się głosy poparcia dla idei obrony dobrego imienia głowy państwa. Z drugiej zaś obawy o wolność słowa i prawo do ostrej krytyki politycznej.

Publicyści i prawnicy zwracają uwagę, że wypowiedzi Tomasza Lisa mieszczą się w granicach wolności słowa. Wskazano też, że niekiedy balansują na granicy dobrego smaku i prawnych konsekwencji. Sam zainteresowany, jak dotąd, nie odniósł się publicznie do treści wniosku Wojciechowskiego.

Kim jest Tomasz Lis?

Tomasz Lis to jeden z najbardziej znanych i kontrowersyjnych dziennikarzy w Polsce. Były prowadzący „Fakty” TVN, „Wydarzenia” Polsatu oraz autor programów publicystycznych i książek. W ostatnich latach zasłynął jako jeden z najostrzejszych krytyków rządów Prawa i Sprawiedliwości, a jego profile w mediach społecznościowych regularnie wywołują burze medialne.

W najbliższych dniach Ministerstwo Sprawiedliwości zdecyduje, czy prokuratura podejmie działania. Ewentualne wszczęcie śledztwa może mieć precedensowe znaczenie dla granic krytyki politycznej w Polsce oraz relacji między mediami a politykami.

Sprawa Tomasza Lisa może zatem nie tylko trafić do sądu, ale też stać się symbolem coraz bardziej napiętych relacji na linii władza – media. Dla Karola Nawrockiego to pierwszy poważny test wizerunkowy jeszcze przed zaprzysiężeniem.