Powalone drzewa, zalane budynki i drogi, przerwy w dostawie energii elektrycznej oraz uszkodzone łodzie – to skutki gwałtownych burz, które w niedzielę przeszły przez wiele regionów Polski. Strażacy interweniowali setki razy. Do jednego z najpoważniejszych zdarzeń doszło w Małopolsce, gdzie przewrócone drzewo spadło na bryczkę przewożącą około 12 osób. Pięcioro dorosłych zostało rannych.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia przed burzami dla 12 województw. Synoptycy zapowiadali ulewne opady deszczu, których suma mogła miejscami wynieść do 35 mm, a także porywy wiatru osiągające 85 km/h. Lokalnie wiatr miał rozpędzać się nawet do około 100 km/h.
Mieszkańcy dziewięciu województw otrzymali również alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Ostrzegano w nich przed burzami z gradem, silnym wiatrem oraz możliwymi przerwami w dostawie prądu. Prognozy szybko się sprawdziły, a gwałtowne zjawiska spowodowały liczne zniszczenia.
Setki interwencji strażaków po przejściu burz
Loading tweet...
— SOB_pl (@SOB_pl) July 20, 2026
Państwowa Straż Pożarna przekazała, że do godziny 17.30 strażacy interweniowali w całej Polsce 820 razy. Liczba zgłoszeń stale jednak rosła, ponieważ burze przemieszczały się nad kolejnymi regionami kraju.
Działania służb dotyczyły głównie wypompowywania wody z zalanych piwnic i budynków, usuwania powalonych drzew oraz udrażniania dróg. Strażacy zabezpieczali także uszkodzone dachy i inne elementy budynków, które mogły stanowić zagrożenie dla mieszkańców.
Loading Facebook post...
Posted on Facebook
Szczególnie trudna sytuacja panowała w części województwa śląskiego. Burza, która przeszła nad powiatem bielskim, powaliła liczne drzewa i doprowadziła do przerw w dostawie energii elektrycznej.
„Trwa szacowanie strat po burzy, która w niedzielę zdemolowała sporą część powiatu. Nadal w wielu miejscach nie ma prądu. Na swoją kolej czekają dziesiątki powalonych drzew” – przekazali strażacy.
Służby zaznaczyły, że w pierwszej kolejności zajmują się zgłoszeniami dotyczącymi bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia oraz zdarzeniami blokującymi najważniejsze ciągi komunikacyjne.
„Strażacy w pierwszej kolejności realizują te interwencje, które dotyczą głównych ciągów komunikacyjnych i są związane z zagrożeniem zdrowia lub życia” – poinformowano.
Niebezpiecznie nad Jeziorem Żywieckim
Gwałtowna nawałnica przeszła również nad Jeziorem Żywieckim. Silny wiatr przewrócił kilka łodzi i porwał mniejsze jednostki znajdujące się na wodzie.
Dyspozytor beskidzkiego oddziału Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego ocenił, że sytuacja była trudna i skomplikowana. Na miejsce skierowano ratowników, strażaków oraz policjantów. Osoby znajdujące się na łodziach nie wymagały jednak pomocy medycznej.
Najwięcej interwencji w województwie śląskim odnotowano w powiecie bielskim. Jak przekazała rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach brygadier Aneta Gołębiowska, służby otrzymały tam 127 zgłoszeń dotyczących podtopień.
W większości przypadków strażacy wypompowywali wodę z zalanych budynków. Dziewięć zgłoszeń dotyczyło natomiast dróg, które znalazły się pod wodą.
Ponad 200 zgłoszeń w województwie lubelskim
Bardzo poważne skutki burz odnotowano również w województwie lubelskim. Do strażaków wpłynęło ponad 200 zgłoszeń związanych z intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem.
Władze Białej Podlaskiej poinformowały, że miejskie służby pozostają w pełnej gotowości i na bieżąco usuwają skutki ulewy.
„W związku z wyjątkowo intensywnymi opadami deszczu służby miejskie pozostają w pełnej gotowości i na bieżąco prowadzą działania mające na celu usuwanie skutków opadów oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom” – przekazano.
Strażacy interweniowali także w innych częściach województwa. W powiecie kraśnickim odnotowano 17 podtopionych budynków, cztery zalane drogi oraz dwa drzewa powalone przez wiatr.
W powiecie włodawskim zgłoszono 10 podtopionych budynków, dwie zalane drogi oraz dwa zdarzenia związane z powalonymi lub uszkodzonymi drzewami.
Drzewo spadło na bryczkę w Małopolsce
Jedno z najpoważniejszych zdarzeń miało miejsce w Targanicach w województwie małopolskim. Przy ulicy Nowej Wsi drzewo przewróciło się na bryczkę, którą podróżowało około 12 osób.
Rannych zostało pięcioro dorosłych. Jak przekazały służby, ich życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Na miejscu pracowały trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz trzy zastępy straży pożarnej.
Do godziny 19 strażacy odnotowali w Małopolsce 332 zdarzenia związane z gwałtowną pogodą. Informację przekazał kapitan Hubert Ciepły z Państwowej Straży Pożarnej.
Burzom przechodzącym nad regionem towarzyszyły nie tylko ulewy i porywisty wiatr. W Białym Dunajcu pojawiło się również intensywne gradobicie.
Strażacy nadal usuwają skutki nawałnic w wielu miejscach kraju. Służby przypominają o konieczności zachowania ostrożności, unikania uszkodzonych drzew i linii energetycznych oraz śledzenia aktualnych komunikatów pogodowych. Sytuacja w części regionów pozostaje dynamiczna.
