Dworczyk chce obowiązkowych szkoleń wojskowych. „Nie jesteśmy dziś gotowi”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Wypowiedź o bezpieczeństwie państwa i gotowości armii wywołała natychmiastową reakcję. Michał Dworczyk wprost przyznał, że Polska nie jest dziś przygotowana na potencjalne zagrożenia militarne i potrzebne są zdecydowane działania.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Obowiązkowe szkolenie wojskowe zamiast dawnej służby

Podczas programu „Gość Wydarzeń” Michał Dworczyk wskazał, że Polska powinna wrócić do obowiązkowych szkoleń wojskowych. Zastrzegł jednak, że nie chodzi o powrót do dawnej zasadniczej służby wojskowej sprzed 2009 roku.

W jego ocenie potrzebny jest nowoczesny model przygotowania obywateli do sytuacji kryzysowych, dostosowany do współczesnego pola walki. Polityk podkreślił, że Polska jest jedynym państwem na wschodniej flance NATO, które nie wprowadziło tego typu rozwiązań, mimo bezpośredniego sąsiedztwa z Federacją Rosyjską i Białorusią.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

„Nie jesteśmy przygotowani”. Mocna diagnoza

Dworczyk nie pozostawił wątpliwości co do obecnego stanu przygotowania kraju. Jego zdaniem Polska wciąż musi wykonać ogromną pracę, aby realnie zwiększyć swoje zdolności obronne.

Zwrócił uwagę, że budowanie sił odstraszania wymaga nie tylko inwestycji w sprzęt, ale także zmiany całego modelu funkcjonowania Sił Zbrojnych. W tym kontekście wskazał na potrzebę dostosowania armii do realiów współczesnych konfliktów.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jednocześnie przyznał, że powrót do pełnej służby zasadniczej jest dziś niemożliwy ze względu na ograniczenia infrastrukturalne i kadrowe.

Krytyka polityków i słów Donalda Tuska

Europoseł PiS odniósł się również do wypowiedzi premiera Donalda Tuska dla „Financial Times”, w której pojawiły się wątpliwości dotyczące działania artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego.

Zdaniem Dworczyka takie deklaracje nie powinny padać publicznie. Podkreślił, że nawet jeśli politycy mają wątpliwości, nie powinni ich wyrażać na forum międzynarodowym, bo może to osłabiać pozycję Polski.

Zagrożenie hybrydowe zamiast otwartego konfliktu

Polityk zaznaczył, że nie spodziewa się bezpośredniego ataku Rosji na Polskę, ale jednocześnie zwrócił uwagę na rosnące znaczenie działań hybrydowych.

W jego ocenie współczesne konflikty nie zaczynają się nagle. Przywołał przykład wojny w Ukrainie, gdzie przygotowania trwały miesiącami i były obserwowane przez wywiady państw NATO.

Debata, która dopiero się zaczyna

Propozycja obowiązkowych szkoleń wojskowych może stać się jednym z głównych tematów politycznych w najbliższych miesiącach. To rozwiązanie, które z jednej strony zwiększa bezpieczeństwo państwa, z drugiej wymaga realnego zaangażowania społeczeństwa.

Jak wynika z tej wypowiedzi, pytanie nie brzmi już „czy”, ale „kiedy” i „w jakiej formie” Polska zdecyduje się na taki krok.