Polacy wrócą do urn? Intensywne prace trwają
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Karol Nawrocki zapowiada realizację jednej z najgłośniejszych obietnic kampanii. Prezydent elekt nie wyklucza ogólnopolskiego referendum w sprawie wymiaru sprawiedliwości. Pytania są już gotowe, ale o wszystkim zdecyduje Senat.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Spór o sądy trwa. Nawrocki chce głosu obywateli

Karol Nawrocki jeszcze w czasie kampanii zapowiadał, że jeśli parlament nie rozwiąże sporu wokół sądownictwa, odda decyzję w ręce obywateli. Teraz, tuż przed objęciem urzędu, wraca do tematu.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Jeśli politycy sobie z tym nie poradzą, to – tak jak zapowiadałem – zwrócę się do Senatu o zgodę na narodowe referendum – stwierdził prezydent elekt w rozmowie z Radiem Maryja.

Temat wywołuje ogromne emocje. Spór o legalność powołań sędziów za czasów Andrzeja Dudy i sposób funkcjonowania prokuratury dzieli opinię publiczną, polityków i środowiska prawnicze od lat. Nawrocki przekonuje, że Polacy są zmęczeni jałową dyskusją i oczekują rozstrzygnięcia.

Pytania już przygotowane. Rzecznik potwierdza

Rafał Leśkiewicz, przyszły rzecznik prezydenta, potwierdził we wtorek w Radiu Wnet, że pytania referendalne są już wstępnie opracowane. Choć ich treść nie została jeszcze ujawniona, Leśkiewicz zdradził, że otoczenie Nawrockiego pracuje nad nimi od wielu tygodni.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Na tym etapie nie będziemy jeszcze rozmawiali na temat pytań. Ale są już przygotowane – przyznał.

Zanim jednak dojdzie do referendum, rząd i parlament mają dostać „ostatnią szansę” na przygotowanie rozwiązań ustawowych i rozpoczęcie poważnej debaty.

Projekty ustaw tuż po zaprzysiężeniu

Leśkiewicz ujawnił również, że w pierwszym tygodniu prezydentury Karola Nawrockiego zostaną zaprezentowane projekty ustaw dotyczące reformy wymiaru sprawiedliwości. Mają one potwierdzić, że prezydent elekt „nie rzucał słów na wiatr”.

To będą realne propozycje zmian, przygotowane przez prawników i ekspertów – zapewnił.

Dodał, że działania te nie mają być konfrontacyjne wobec rządu, a mają pokazać sprawczość prezydenta i odpowiedzialność za składane obietnice.

PiS planuje własne referendum. Temat: migracja

Z propozycją referendum wyszedł także PiS. Tobiasz Bocheński, wiceprezes partii, chce ogólnonarodowego głosowania w sprawie nielegalnej migracji. Inicjatywa nosi nazwę „Stop Nielegalnej Migracji”, a pod projektem trwają już zbiórki podpisów.

Pytanie zaproponowane przez Bocheńskiego brzmi:

Czy jesteś za odrzuceniem przymusowego przyjmowania nielegalnych migrantów, które skutkuje ryzykiem spadku bezpieczeństwa osobistego i ekonomicznego?

To kolejny dowód, że referenda stają się ważnym narzędziem politycznym – zarówno dla prezydenta elekta, jak i opozycji.

Referendum prezydenckie. Co mówi konstytucja?

Zgodnie z obowiązującym prawem, prezydent może zarządzić ogólnokrajowe referendum, ale tylko za zgodą Senatu. Głosowanie w izbie wyższej musi odbyć się przy udziale co najmniej połowy senatorów, a decyzja zapada bezwzględną większością głosów.

Wniosek prezydenta musi zawierać treść pytań oraz proponowany termin, a referendum może się odbyć najpóźniej 90 dni po ogłoszeniu decyzji w Dzienniku Ustaw.

W historii III RP takie głosowanie odbyło się dotychczas sześć razy. Ostatnie miało miejsce 15 października 2023 roku, ale z powodu niskiej frekwencji (40,91 proc.) jego wynik nie był wiążący.

Co dalej?

Decyzja Karola Nawrockiego o referendum może być testem dla całej klasy politycznej. Jeśli Senat nie wyrazi zgody, prezydent będzie musiał szukać innych dróg realizacji swojej wizji zmian w sądownictwie.

Na razie jednak pozostaje czekać na zaprzysiężenie i pierwsze konkretne działania, które mają nastąpić już w pierwszym tygodniu sierpnia.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});