Donald Tusk zapowiedział zdecydowaną politykę wobec nielegalnej migracji i zapewnił, że Polska nie będzie ponosić konsekwencji błędów innych państw. Niedzielny wpis premiera pojawił się po gwałtownych zamieszkach we Francji. Krzysztof Bosak odpowiedział zarzutami dotyczącymi deportacji, wydawania wiz oraz kontroli pobytu cudzoziemców.
Donald Tusk o migracji i bezpieczeństwie Polski
W niedzielę, 18 października, Donald Tusk opublikował na platformie X wpis poświęcony bezpieczeństwu i polityce migracyjnej. Premier odniósł się również do rozmów z europejskimi przywódcami podczas wizyty w Brukseli.
„Polska nie powtórzy błędów innych europejskich państw, nie będzie też za nie płacić” – napisał szef rządu.
W dalszej części wpisu wskazał na ochronę granicy przed nielegalną migracją, krajową politykę azylową oraz deportowanie cudzoziemców łamiących polskie prawo. Tusk zapewnił, że takie stanowisko przedstawił także liderom państw europejskich.
„W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni” – zadeklarował.
Premier wrócił z Brukseli w piątek. Podczas wizyty uczestniczył w szczycie Unii Europejskiej oraz spotkaniach dotyczących migracji. W rozmowach na ten temat wziął udział na zaproszenie szefów rządów Włoch, Danii i Holandii. Niedzielny komunikat stanowił więc również podsumowanie stanowiska, z którym pojechał na europejskie rozmowy.
Zamieszki we Francji. Zatrzymania i straty w handlu
Wpis Tuska pojawił się dzień po demonstracjach we Francji. Ich uczestnicy protestowali przeciwko wysokim kosztom życia. W wielu miastach doszło jednak także do podpaleń, plądrowania sklepów i ataków na budynki publiczne. Francuskie służby interweniowały w trakcie protestów oraz w nocy z soboty na niedzielę.
Minister spraw wewnętrznych Laurent Nuñez poinformował o około 1,8 tys. zatrzymanych. Według przekazanego przez niego w niedzielę bilansu obrażenia odniosło ponad 500 policjantów, żandarmów i strażaków. Minister zaznaczył przy tym, że dane pozostają wstępne. Zapowiedział też identyfikowanie sprawców przemocy i grabieży.
Straty liczyli również przedsiębiorcy. Przewodniczący Federacji Handlu i Dystrybucji Alexandre Bompard mówił o około 1,5 tys. przedsiębiorców z branży handlowej bezpośrednio dotkniętych zamieszkami. Wstępnie szacował szkody na setki milionów euro. Ta liczba nie oznacza jednak, że wszystkie wskazane placówki zostały całkowicie zniszczone.
Choć wydarzenia we Francji stały się tłem polskiej dyskusji o bezpieczeństwie, przytoczone informacje o protestach nie przesądzają o ich związku z migracją.
Krzysztof Bosak kwestionuje deklaracje premiera
Na słowa szefa rządu zareagował Krzysztof Bosak. Wicemarszałek Sejmu i polityk Konfederacji skupił się na praktycznej skuteczności działań państwa. Zarzucił rządowi, że deklaracjom o deportacjach nie towarzyszą odpowiednie rozwiązania.
Według Bosaka brak umów readmisyjnych z częścią państw utrudnia odsyłanie cudzoziemców przebywających w Polsce nielegalnie. Polityk krytykował jednocześnie wydawanie wiz obywatelom tych krajów. Przypomniał też o odrzuconych poprawkach Konfederacji, które – jak przekonywał – miały ograniczyć ten proceder i rozszerzyć sprawdzanie karalności.
Bosak zakwestionował również skuteczność monitorowania pobytu cudzoziemców. W jego ocenie państwo nie dysponuje wystarczającymi informacjami o osobach przebywających w Polsce bez wymaganych uprawnień. Powiązał ten zarzut z trudnościami w doręczaniu pism urzędowych oraz egzekwowaniu grzywien.
Są to zarzuty przedstawione przez polityka Konfederacji, a nie ustalenia wynikające z opublikowanego audytu. W przytoczonej wymianie wpisów nie przedstawiono danych pozwalających ocenić skalę wszystkich wskazanych przez niego problemów. Spór dotyczy zatem zarówno kierunku polityki migracyjnej, jak i tego, na ile administracja potrafi realizować zapowiedzi premiera.
