Wniosek o areszt dla Zbigniewa Ziobry. Sąd podjął decyzję
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

To była sprawa, która ciągnęła się tygodniami, wracała na wokandę i za każdym razem kończyła się kolejnym proceduralnym zwrotem. Teraz zapadła decyzja, która otwiera zupełnie nowy rozdział w historii Zbigniewa Ziobry. I ma skutki nie tylko prawne, ale też polityczne – bo stawka od dawna wykracza poza standardowe postępowanie karne.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Sprawa Zbigniewa Ziobry przed sądem. Dlaczego decyzja była odkładana

Wniosek Prokuratury Krajowej o tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry trafił do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, ale jego rozpoznanie nie poszło szybko. Posiedzenie w tej sprawie było już wcześniej przesuwane, a powód za każdym razem był inny.

Pierwsze odroczenie miało miejsce 22 grudnia 2025 roku. Sąd uznał wtedy, że do wniosku nie dołączono materiałów niejawnych, co uniemożliwia merytoryczne rozpoznanie sprawy.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Drugie przesunięcie nastąpiło 15 stycznia, gdy obrońcy złożyli wniosek o wyłączenie sędzi Agnieszki Prokopowicz. Argumentowali go m.in. wątpliwościami co do bezstronności sędzi, związanymi z jej przynależnością do stowarzyszenia sędziów „Iustitia”.

Dzień później, 16 stycznia, sąd nie uwzględnił tego wniosku i zdecydował, że sprawę nadal będzie prowadzić ta sama sędzia. Równolegle obrona próbowała doprowadzić do przekazania sprawy do Sądu Najwyższego, ale ten kierunek – jak wynika z podanych informacji – ostatecznie upadł jeszcze przed ogłoszeniem decyzji.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Tymczasowy areszt dla Ziobry. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury

Po ponownym rozpoznaniu sprawy sąd uwzględnił wniosek prokuratury i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry na okres trzech miesięcy.

Informację jako pierwszy przekazał jeden z pełnomocników byłego ministra, Adam Gomoła, który zapowiedział odwołanie.

„Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu ministra Ziobry. Zaskarżymy tę decyzję do Sądu Okręgowego w Warszawie”

Z przekazanych informacji wynika, że obrońcy poinformowali później, iż sąd w całości przychylił się do argumentacji prokuratury.

26 zarzutów wobec Ziobry. Fundusz Sprawiedliwości i Pegasus w centrum śledztwa

W tle decyzji sądu są zarzuty, które – według podanych doniesień – prokuratura formułuje wobec byłego ministra. Mowa o 26 zarzutach, a w centrum pojawiają się dwa szczególnie głośne wątki: Fundusz Sprawiedliwości oraz Pegasus.

Wśród opisywanych elementów śledztwa pojawia się m.in. kwestia przekazania środków z Funduszu Sprawiedliwości na zakup oprogramowania Pegasus oraz wydatki związane z remontem Prokuratury Krajowej. To właśnie te sprawy mają stanowić rdzeń postępowania, które od miesięcy jest jedną z najbardziej politycznie obciążonych historii w polskim wymiarze sprawiedliwości.

Ziobro na Węgrzech z azylem. Co oznacza decyzja sądu i możliwy ENA

Z informacji, które podałaś, wynika, że sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że Ziobro przebywa na Węgrzech i ma tam ochronę międzynarodową. Jednocześnie decyzja o areszcie otwiera prokuraturze drogę do kolejnych kroków.

Kluczowy jest tu jeden element: w praktyce tymczasowy areszt może być podstawą do wystąpienia o Europejski Nakaz Aresztowania. Jeśli taki ruch zostanie podjęty, zakres możliwości poruszania się po Unii Europejskiej staje się dla byłego ministra realnie ograniczony, bo pojawia się ryzyko zatrzymania.

W podanym opisie pojawia się też wątek dokumentów: sytuację Ziobry ma komplikować fakt, że nie posiada ważnych dokumentów paszportowych, a paszport dyplomatyczny i prywatny miały zostać unieważnione.

Co dalej po decyzji sądu. Obrona zapowiada zaskarżenie, a sprawa nabiera tempa

Na ten moment jasne są dwie rzeczy. Po pierwsze: sąd zdecydował o areszcie na trzy miesiące. Po drugie: obrona zapowiada zaskarżenie decyzji do Sądu Okręgowego w Warszawie.

To oznacza, że sprawa nie kończy się w sądzie pierwszej instancji. Przeciwnie – wchodzi w etap, w którym każda kolejna decyzja może wywoływać nie tylko skutki prawne, ale też natychmiastową falę politycznych komentarzy. W tle są zarzuty, międzynarodowy kontekst pobytu na Węgrzech i możliwość użycia narzędzi unijnych, jeśli prokuratura zdecyduje się pójść dalej.