Wojsko nadało pilny komunikat. Niebawem nadlecą nad Polskę. „Niezwłocznie powiadom służby”
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Na przełomie lipca i sierpnia 2026 roku mieszkańcy różnych regionów Polski mogą zauważyć na niebie nietypowe obiekty. Amerykańskie wojsko przeprowadzi szkolenie z wykorzystaniem mikrobalonów stratosferycznych Micro-HAB. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewnia, że działania nie stanowią zagrożenia, ale jednocześnie apeluje, aby nie dotykać znalezionych elementów platform.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Informację o planowanym szkoleniu przekazano w poniedziałek, 20 lipca 2026 roku. Operację na terytorium Polski przeprowadzi amerykańskie Dowództwo Wielodomenowe w Europie, czyli Multi-Domain Command – Europe. Jednostka wykorzysta niewielkie platformy balonowe zdolne do działania na bardzo dużych wysokościach.

Amerykańskie mikrobalony pojawią się nad Polską

Loty mikrobalonów stratosferycznych zostaną przeprowadzone na przełomie lipca i sierpnia. Wojsko nie podało jednak dokładnych dat rozpoczęcia i zakończenia szkolenia. Nie wskazano również miejsc startu, tras przelotów ani regionów, nad którymi obiekty będą widoczne.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że mieszkańcy różnych części kraju mogą zaobserwować lecące mikrobalony. Po zakończeniu ich misji na ziemię mogą także opaść elementy wykorzystywanych platform.

Wszystkie loty mają być realizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Operacja będzie również koordynowana z instytucjami odpowiadającymi za bezpieczeństwo i zarządzanie ruchem w polskiej przestrzeni powietrznej, obejmowanej przez rejon informacji powietrznej FIR Warszawa.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

FIR Warszawa nie oznacza wyłącznie przestrzeni znajdującej się bezpośrednio nad stolicą. Jest to nazwa rejonu, w którym polskie służby zapewniają między innymi informacje niezbędne dla ruchu lotniczego oraz obsługę alarmową.

Czym są mikrobalony stratosferyczne Micro-HAB?

Micro-HAB, czyli Micro High-Altitude Balloon, to niewielka bezzałogowa platforma balonowa przeznaczona do prowadzenia działań na wysokości kilkunastu lub ponad 20 kilometrów nad powierzchnią ziemi.

Amerykańska armia wykorzystywała już podobne rozwiązania podczas wcześniejszych ćwiczeń. W maju 2026 roku żołnierze Dowództwa Wielodomenowego w Europie przeprowadzili szkolenie w regionie Morza Bałtyckiego. Mikrobalony wystartowały wówczas ze Szwecji, a operacja zakończyła się ich odzyskaniem na Łotwie po około 24–30 godzinach lotu.

Podczas tamtego szkolenia platformy przemieszczały się na wysokości od około 60 do 70 tysięcy stóp, czyli od ponad 18 do około 21 kilometrów. Testowano procedury związane z ich uruchamianiem, monitorowaniem lotu oraz późniejszym odzyskiwaniem.

Mikrobalony mogą przenosić urządzenia służące do zbierania danych i prowadzenia łączności. Amerykańska armia wskazuje, że platformy tego typu pozwalają testować technologie obserwacyjne, komunikacyjne i rozpoznawcze, które w przyszłości mogą zwiększyć świadomość sytuacyjną żołnierzy.

Podczas ćwiczeń Arcane Thunder 26 balony wysokiego pułapu wykorzystywano między innymi do rozpoznania, obserwacji oraz pozyskiwania informacji. Systemy umieszczone wysoko nad ziemią mogą pozostawać w powietrzu znacznie dłużej niż wiele klasycznych bezzałogowych statków powietrznych.

Wojsko zapewnia, że mieszkańcom nic nie grozi

Pojawienie się na niebie nietypowych obiektów może wzbudzać zaniepokojenie, szczególnie po wcześniejszych incydentach związanych z niezidentyfikowanymi balonami i naruszeniami przestrzeni powietrznej.

W tym przypadku działania są jednak zaplanowane i odbywają się za zgodą polskich władz. Dowództwo Operacyjne RSZ uspokaja, że szkolenie nie będzie niebezpieczne dla ludności.

„Planowane działania nie stwarzają zagrożenia dla mieszkańców ani nie wpływają na ich codzienne funkcjonowanie” – przekazało wojsko.

Mieszkańcy nie muszą zatem zgłaszać samego widoku mikrobalonu znajdującego się wysoko na niebie. Interwencja służb będzie jednak potrzebna, gdy po zakończeniu lotu ktoś znajdzie fragment powłoki, urządzenie pomiarowe albo inny element mogący pochodzić z wykorzystywanej platformy.

Nie wolno dotykać znalezionych elementów

Dowództwo Operacyjne RSZ wydało jasną instrukcję postępowania. Osoby, które odnajdą przedmiot mogący być częścią mikrobalonu stratosferycznego, nie powinny go dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie zabezpieczać.

Należy zachować bezpieczną odległość i powiadomić odpowiednie służby. Zgłoszenie można przekazać między innymi policji albo straży pożarnej. Pozwoli to specjalistom zidentyfikować obiekt i bezpiecznie go usunąć.

„O znalezisku należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby” – zaapelowało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Wojsko nie podało, ile mikrobalonów zostanie wykorzystanych podczas szkolenia ani jak długo poszczególne urządzenia będą pozostawały w powietrzu. Szczegółowych informacji o wyposażeniu platform także nie ujawniono.

Obiekty, które na przełomie lipca i sierpnia pojawią się nad Polską, będą więc częścią zaplanowanego szkolenia amerykańskiej armii. Ich obecność nie oznacza naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani niespodziewanego zagrożenia. Ostrożność należy zachować przede wszystkim w przypadku znalezienia elementów urządzeń na ziemi.