Co najmniej 21 osób zginęło w tragicznym wypadku szkolnego autobusu we wschodniej Ugandzie. Wśród ofiar jest 20 dzieci oraz jeden dorosły. Pojazd wracał z wycieczki edukacyjnej do wodospadów Sipi, gdy kierowca stracił nad nim panowanie. Autobus zjechał z drogi, uderzył w duży kamień, a następnie się przewrócił. Dziewięcioro rannych dzieci znajduje się w stanie krytycznym.
Do tragedii doszło w czwartek 16 lipca 2026 roku około godziny 20:00 czasu lokalnego w miejscowości Chekwatit, położonej w dystrykcie Kapchorwa we wschodniej części Ugandy. Autobusem podróżowali uczniowie King David Junior School, którzy wracali z wycieczki edukacyjnej do wodospadów Sipi.
Zgodnie ze wstępnymi ustaleniami ugandyjskiej policji kierowca najprawdopodobniej stracił kontrolę nad pojazdem. Autobus zjechał z jezdni, uderzył w duży kamień znajdujący się przy drodze, a następnie się przewrócił. Funkcjonariusze zaznaczają jednak, że dokładna przyczyna wypadku nadal jest ustalana.
Nie żyje 20 dzieci i dyrektor szkoły
Ugandyjska policja potwierdziła śmierć 20 uczniów oraz jednego dorosłego mężczyzny. Według informacji przekazanych przez ministra samorządu lokalnego Ugandy Balaama Barugaharę Ateenyiego dorosłą ofiarą był założyciel i dyrektor szkoły Tadeo Ssekade.
Ciała zmarłych zostały przewiezione do kostnicy w Kapchorwie. Mają tam zostać przeprowadzone czynności związane z identyfikacją ofiar oraz badania pośmiertne. Policja przekazała kondolencje rodzinom dzieci, pracownikom szkoły oraz wszystkim osobom dotkniętym tragedią.
Autobus należał do King David Junior School. Szkoła działa w rejonie Kampali, stolicy Ugandy. Uczniowie przebywali w dystrykcie Kapchorwa w ramach wycieczki edukacyjnej, podczas której odwiedzili znane wodospady Sipi.
Tragedia wydarzyła się podczas podróży powrotnej. Do wypadku doszło około 300 kilometrów od Kampali, niedaleko granicy Ugandy z Kenią.
Dziewięcioro dzieci jest w stanie krytycznym
W wypadku rannych zostało również wiele osób. Poszkodowanych przewieziono do kilku placówek medycznych, między innymi do ośrodka zdrowia Kaserem, szpitala w Kapchorwie oraz regionalnego szpitala w Mbale. Wśród rannych znalazły się dzieci oraz trzech dorosłych mężczyzn.
Balaam Barugahara Ateenyi poinformował, że w szpitalach przebywa ponad 28 dzieci. Stan dziewięciorga z nich lekarze określają jako krytyczny. Pozostali poszkodowani również zostali objęci opieką medyczną.
W akcji ratunkowej uczestniczyli funkcjonariusze, służby medyczne, pracownicy Ugandyjskiego Czerwonego Krzyża oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości. Ze względu na skalę tragedii część rannych transportowano do szpitala dostępnymi pojazdami, w tym samochodami typu pick-up.
Zdjęcia wykonane po wypadku pokazują poważnie uszkodzony autobus leżący na boku. Dach pojazdu został zerwany, a znajdujące się wewnątrz siedzenia uległy zniszczeniu. Na drodze znajdowały się bagaże i rzeczy należące do pasażerów.
Uganda wstrzymała wszystkie szkolne wycieczki
Po tragicznym wypadku władze Ugandy podjęły decyzję o natychmiastowym wstrzymaniu wszystkich szkolnych wyjazdów i wycieczek. Zakaz ma obowiązywać w całym kraju do odwołania. Decyzję ogłosił minister edukacji John Chrysostom Muyingo.
Władze chcą wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii i sprawdzić zasady bezpieczeństwa obowiązujące podczas przewożenia dzieci. W mediach społecznościowych pojawiły się liczne apele o zaostrzenie kontroli szkolnych autobusów oraz poprawę standardów organizowania wycieczek.
Policja nie potwierdziła dotąd, co bezpośrednio doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem. Pojawiające się doniesienia o możliwej awarii technicznej autobusu nie zostały oficjalnie zweryfikowane. Śledczy prowadzą dalsze czynności i zapowiadają przekazanie kolejnych informacji po zgromadzeniu materiału dowodowego.
