Nie żyje wielka Polka. Tragiczne wieści uderzyły nagle. Cała Polska w żałobie
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Najpierw przyszła wiadomość, która zatrzymała na chwilę codzienny szum. Bez wielkich fanfar, bez patosu na siłę. Tylko proste zdanie, że pewien rozdział polskiej historii właśnie się domknął. Bo są ludzie, którzy nie krzyczą o swoich zasługach. A jednak zostają w pamięci na zawsze.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Nie żyje kapitan Czesława Owczarczyk „Jaskółka”. Rodzina i IPN potwierdzają

Kapitan Czesława Owczarczyk, żołnierka Armii Krajowej o pseudonimie „Jaskółka”, zmarła 13 stycznia w wieku 106 lat. Informację o jej śmierci miała potwierdzić rodzina oraz dr Waldemar Brenda z IPN w Olsztynie, który – jak podawano – znał ją osobiście.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

Była jedną z nielicznych kobiet, które osiągnęły stopień kapitana w Armii Krajowej. Przeszła przez czas niemieckiej i sowieckiej okupacji. I już jako bardzo młoda osoba weszła w konspiracyjną codzienność, gdzie strach bywał normą, a odwaga – obowiązkiem.

Kim była „Jaskółka”. Wojna przyszła, gdy miała 19 lat

Gdy wybuchła wojna, Czesława miała 19 lat. W rodzinnej wsi na terenie Kolna przetrwała najpierw okupację sowiecką, a potem niemiecką. W 1943 roku działała już w Armii Krajowej w Obwodzie AK Łomża.

(adsbygoogle = window.adsbygoogle || []).push({});

W tej historii nie ma miejsca na legendę pisaną na pokaz. Jest za to konkret: teren, meldunki, kontakt między oddziałami i ryzyko, które wracało każdego dnia.

Łączniczka i sanitariuszka. Cicha robota, od której zależało życie

Owczarczyk działała jako łączniczka. Utrzymywała kontakt między oddziałami partyzanckimi. Przenosiła meldunki i informacje potrzebne do koordynacji działań w trudnym, rozległym terenie.

Równocześnie pełniła funkcję sanitariuszki. Opatrywała rannych. Pomagała też w ukrywaniu poszkodowanych w lasach i gospodarstwach.

W przytoczonych relacjach partyzanci mieli mówić o niej jak o kimś, na kim można polegać bez pytania.

„Nasza dzielna dziewczyna”

Po wojnie: rodzina, praca i życie w powiecie piskim

Po wojnie zamieszkała i kontynuowała życie rodzinne i zawodowe w powiecie piskim. Wychowała czworo dzieci, a później doczekała się wnuków i prawnuków.

W uznaniu zasług miała zostać awansowana do stopnia kapitana w ubiegłym roku. To symboliczna klamra. Docenienie, które przyszło późno, ale – jak mówią ludzie z takich środowisk – liczy się, że w ogóle przyszło.

Pogrzeb 16 stycznia. Msza w Kociołku Szlacheckim, pochówek w Orzyszu

Uroczystości pogrzebowe Czesławy Owczarczyk mają odbyć się 16 stycznia. Msza święta ma zostać odprawiona w Kociołku Szlacheckim, a pochówek na cmentarzu w Orzyszu.

Rodzina, lokalne władze i środowiska kombatanckie zapowiadają udział, by pożegnać kobietę, której życie – według przekazywanych informacji – stało się symbolem polskiego oporu i niezłomności.