Przez ponad rok Hiszpania żyła jedną historią. 18-letnia Diana Quer zniknęła po wyjściu z klubu, a jej ostatnia wiadomość brzmiała jak ostrzeżenie. Teraz policja potwierdza finał, którego wielu się obawiało – odnaleziono ciało dziewczyny, a do zbrodni przyznał się mężczyzna, który od początku przewijał się w gronie podejrzanych.
- Czytaj też: Przez 3 miesiące karmili prosiaka, ale ten nie tył. Zamontowali kamerę i wtedy poznali straszną prawdę
Zaginięcie, które wstrząsnęło Hiszpanią
Diana Quer zaginęła 22 sierpnia 2016 roku. Z relacji przytaczanych w sprawie wynika, że tuż po wyjściu z nocnego klubu wysłała znajomemu wiadomość, że zaczepia ją obcy mężczyzna. Później ślad po nastolatce urwał się całkowicie.
Sprawa szybko stała się jedną z najgłośniejszych w kraju. Jej medialny ciężar – zwłaszcza fakt, że do zniknięcia doszło nocą, po wyjściu z klubu – przywoływał porównania do sprawy Iwony Wieczorek.
Kim jest podejrzany i dlaczego wrócił na celownik śledczych
41-letni murarz Jose Enrique Abuin Gey, znany jako „El Chicle”, od początku miał znajdować się w kręgu podejrzanych. Przełom nastąpił jednak dopiero wtedy, gdy został zatrzymany w związku z napaścią na inną kobietę.
Wraz z nim aresztowano też jego żonę, która – jak wynika z opisu sprawy – od początku udzielała mu alibi. Kluczowy moment miał nadejść 28 grudnia, gdy kobieta wycofała swoje zeznania, co całkowicie zmieniło sytuację śledczą mężczyzny.
Przyznał się do zabójstwa. Tak opisywano jego wersję
Po zmianie zeznań żony 41-latek miał przyznać się do zabójstwa i ukrycia zwłok 18-latki. W relacjach medialnych podawano, że początkowo próbował przedstawiać zdarzenie inaczej.
„Początkowo kłamał, że tylko potrącił idącą ulicą dziewczynę a potem ze strachu ukrył jej ciało. W końcu przyznał się do zabójstwa. Chciał 18-latkę zgwałcić, ale się opierała, więc ją udusił. Ciało z przywiązanymi obciążnikami wrzucił do studni na terenie starej fabryki”.
Po tym, jak wskazał miejsce, policja miała odnaleźć ciało, a testy DNA potwierdziły, że należało do Diany Quer.
Dlaczego ta historia wraca w Polsce przy sprawie Iwony Wieczorek
W tekście pojawia się porównanie do zaginięcia Iwony Wieczorek – również dlatego, że w obu przypadkach mowa o młodej kobiecie, która zniknęła nocą po wyjściu z miejsca rozrywki. Różnica jest jednak zasadnicza: w przypadku Diany Quer śledztwo doprowadziło do odnalezienia ciała i przyznania się podejrzanego, a Iwony Wieczorek nie odnaleziono do dziś.
