Szymon Hołownia chce bezpośredniej rozmowy Karola Nawrockiego z Donaldem Tuskiem po nocnych wydarzeniach wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wicemarszałek Sejmu ocenił, że sceny z Warszawy „przynoszą Polsce wstyd” i szkodzą wizerunkowi kraju. Jednocześnie nie broni obecnej sytuacji w TK. Uważa, że Trybunał wymaga poważnych zmian, ale sprzeciwia się rozwiązywaniu konfliktu przy użyciu siły. Polska 2050 przyjęła także zaproszenie prezydenta na konsultacje w Pałacu Prezydenckim.
- Przeczytaj też: Jest pilny komunikat Nawrockiego ws. TK. Zwrócił się do całego świata
- Zobacz również: Berek nagle przerwał milczenie i ujawnił, co Nawrocki zrobił w TK. Czegoś takiego nikt się nie spodziewał
Hołownia chce rozmowy Tuska z Nawrockim
Szymon Hołownia zabrał głos kilka godzin po nocnej wizycie Karola Nawrockiego w Trybunale Konstytucyjnym.
Nie ograniczył się do oceny tego, co wydarzyło się przy al. Szucha. Zaapelował bezpośrednio do prezydenta i premiera, aby jeszcze w sobotę spotkali się i spróbowali znaleźć polityczne wyjście z konfliktu.
„Wzywamy dziś prezydenta i premiera, by jak najszybciej, jeszcze dziś, usiedli przy stole i dogadali się w sprawie resetu TK” – napisał.
Hołownia podkreślił, że jego ugrupowanie patrzy na nocne wydarzenia z dużym niepokojem.
„Przynoszą one Polsce wstyd. Nie przybliżają nas do naprawy tego, co zostało zepsute” – stwierdził.
Jego zdaniem obrazy przepychanek z udziałem prezydenta oraz informacja o przerwaniu zagranicznej podróży szybko przedostały się poza Polskę.
Hołownia ocenił, że może to szkodzić postrzeganiu kraju jako stabilnego i bezpiecznego partnera. W swoim wpisie poszedł jeszcze dalej. Stwierdził, że wydarzenia osłabiają Polskę wobec Rosji, która korzysta z politycznej polaryzacji, a także mogą odstraszać zagranicznych inwestorów. Są to polityczne oceny Hołowni, nie potwierdzone skutki gospodarcze nocnych wydarzeń.
„Polska potrzebuje dziś pokoju, a nie wojny. Potrzebuje rozmowy, a nie przepychanek” – podsumował.
Krytykuje Święczkowskiego, ale nie akceptuje sposobu zmian
Hołownia nie stanął przy tym po stronie dotychczasowego kierownictwa Trybunału.
Bardzo krytycznie wypowiedział się o Bogdanie Święczkowskim i sytuacji, w jakiej w ostatnich latach znalazł się TK.
Według niego Trybunał wymaga naprawy. Problemem jest jednak sposób, w jaki miałoby do niej dojść.
„Dokonywanie jej jednak w sposób siłowy – tylko dobija pacjenta. Pogłębia upadek Trybunału” – napisał.
Wicemarszałek odniósł się również do nagrań pokazujących nocne wejście Karola Nawrockiego do budynku.
Przy drzwiach doszło do fizycznego kontaktu i przepychanki. Maciej Berek twierdzi, że to prezydent wszedł w stojącą przed nim grupę. Przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego przedstawiają sytuację odwrotnie i zarzucają osobom przy wejściu blokowanie głowie państwa dostępu do budynku.
Hołownia nie próbował rozstrzygać, kto rozpoczął przepychankę. Zwrócił uwagę na sam fakt, że do podobnych scen doszło z udziałem prezydenta i osób związanych z Trybunałem.
Jego zdaniem już sam taki obraz jest problemem dla państwa.
Polska 2050 przyjęła zaproszenie Nawrockiego
Karol Nawrocki po nocnych wydarzeniach zwołał na sobotę pilne konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych.
W oficjalnym oświadczeniu napisał, że rozmowy mają służyć stabilizacji sytuacji politycznej oraz, jak to określił, przywróceniu porządku konstytucyjnego.
Polska 2050 zdecydowała się w nich uczestniczyć.
Hołownia potwierdził, że jego klub przyjmie zaproszenie prezydenta. Konsultacje w Pałacu Prezydenckim rozpoczęły się po godz. 13.
Sam konflikt rozpoczął się jeszcze w piątek. Na stronie TK pojawiła się informacja dotycząca miesięcznej przerwy w wykonywaniu czynności przez prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Anna Korwin-Piotrowska została przedstawiona przez grupę sędziów jako osoba kierująca Trybunałem. Święczkowski i otoczenie prezydenta nie uznają tych działań.
Karol Nawrocki przerwał wtedy podróż do Senegalu i wrócił do Warszawy. Po spotkaniu ze Zbigniewem Kapińskim udał się do siedziby TK.
Noc zakończyła się przepychanką przy wejściu, ostrą wymianą zdań wewnątrz budynku i kolejnymi oświadczeniami obu stron.
Hołownia przekonuje teraz, że dalsze zaostrzanie konfliktu niczego nie rozwiąże. Chce, żeby Nawrocki i Tusk spróbowali uzgodnić wspólną drogę wyjścia z kryzysu wokół Trybunału.
