Donald Tusk zabierze głos w sprawie wydarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Kancelaria Premiera zapowiedziała na sobotni wieczór specjalne orędzie szefa rządu. Wystąpienie rozpocznie się o godz. 20. Premier wcześniej opublikował krótki komentarz, w którym zapowiedział dalsze działania dotyczące praworządności. Na razie nie ujawniono, co dokładnie powie wieczorem.
- Zobacz też: Od wejścia Nawrockiego do TK minęły godziny, a tu coś takiego. Żurek nagle zabrał głos. Takiego obrotu spraw prezydent nie przewidział
- Przeczytaj również: Jest pilny komunikat Nawrockiego ws. TK. Zwrócił się do całego świata
Donald Tusk przemówi o godz. 20
Informacja pojawiła się w sobotę po południu. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zapowiedziała, że Donald Tusk wygłosi orędzie o godz. 20.
Rzecznik rządu Adam Szłapka potwierdził godzinę wystąpienia. Wszystko wskazuje na to, że premier skupi się na wydarzeniach z ostatnich kilkudziesięciu godzin i sporze dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego.
Nie podano jednak wcześniej szczegółowego planu przemówienia. Nie wiadomo więc, czy Tusk przedstawi nowe decyzje, czy przede wszystkim odniesie się do działań podjętych w TK i stanowiska prezydenta Karola Nawrockiego.
Orędzie zostanie wygłoszone po wyjątkowo intensywnym dniu w polskiej polityce.
Karol Nawrocki od rana prowadził konsultacje z przedstawicielami ugrupowań parlamentarnych. Spotkania zwołał po nocnych wydarzeniach w Trybunale. Prezydent wcześniej przerwał podróż do Senegalu, wrócił do Warszawy i pojawił się w siedzibie TK.
Tusk wcześniej napisał o „rządach prawa”
Jeszcze przed zapowiedzią wieczornego wystąpienia premier zamieścił w mediach społecznościowych krótki komentarz.
„Przywracanie rządów prawa jest naszym obowiązkiem. Po latach pisowskiego bezprawia to proces trudny, czasem bolesny i wymaga zdecydowanego działania. Innej drogi nie ma” – napisał Donald Tusk.
To na razie najpełniejsza publiczna wypowiedź premiera dotycząca kierunku działań rządu po zaostrzeniu sporu o TK.
Jego słowa stoją w wyraźnej sprzeczności z oceną przedstawianą przez Karola Nawrockiego.
Prezydent uważa, że w Trybunale doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego i siłowego przejęcia organu państwa. Rząd i politycy wspierający zmiany w TK przedstawiają działania jako próbę przywrócenia prawidłowego funkcjonowania instytucji.
Obie strony inaczej oceniają również status części sędziów oraz decyzje dotyczące Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego.
Wieczorne wystąpienie może przynieść odpowiedź na słowa Nawrockiego
Spór gwałtownie zaostrzył się w piątek, gdy na stronie Trybunału pojawiła się informacja o miesięcznej przerwie w wykonywaniu czynności przez Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Anna Korwin-Piotrowska została przedstawiona jako osoba kierująca TK.
Święczkowski i otoczenie prezydenta nie uznają tych decyzji.
Przed siedzibą Trybunału rozpoczęły się protesty. Policja zabezpieczyła teren, a w nocy do budynku przyjechał Karol Nawrocki. Przy wejściu doszło do przepychanki, której nagrania szybko trafiły do internetu.
Prezydent nad ranem wydał oświadczenie i zwołał konsultacje z przedstawicielami partii parlamentarnych.
W ciągu dnia pojawiały się kolejne propozycje rozwiązania kryzysu. Szymon Hołownia zaapelował o bezpośrednią rozmowę premiera z prezydentem i porozumienie w sprawie przyszłości Trybunału. Politycy innych ugrupowań przedstawiali własne pomysły na dalsze działania.
Teraz głos zabierze Donald Tusk.
O godz. 20 premier po raz pierwszy od nocnych wydarzeń ma szerzej przedstawić stanowisko rządu. Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy poza oceną sytuacji zapowie również konkretne działania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego.
