Rząd przygotowuje nową odsłonę deregulacji i tym razem sięga po wrażliwy obszar. Milcząca zgoda w podatkach może objąć drobne zobowiązania wobec fiskusa. Jeśli urząd nie wyda decyzji w określonym terminie, podatnik skorzysta z automatycznego rozstrzygnięcia na swoją korzyść.
To jednak dopiero początek zmian.
Umorzenie podatku bez decyzji urzędu?
Rząd analizuje możliwość wprowadzenia milczącej zgody przy umorzeniach podatkowych. W praktyce oznacza to, że gdy fiskus nie odpowie na wniosek w terminie, zobowiązanie do wysokości minimalnego wynagrodzenia mogłoby wygasnąć automatycznie. Obecnie limit ten wynosi 4806 zł.
Takie rozwiązanie uprościłoby relacje między podatnikiem a administracją. Co więcej, skróciłoby czas oczekiwania na decyzje w mniej skomplikowanych sprawach. Jednocześnie rząd podkreśla, że nie planuje obniżki danin publicznych.
„Jeżeli chcemy utrzymać poziom dochodów państwa, każda korekta oznacza, że komuś trzeba coś zmniejszyć, a komuś zwiększyć. To zawsze jest politycznie i społecznie wrażliwe” – powiedział Maciej Berek.
Kto prowadzi deregulację 2.0?
Proces nadzoruje Maciej Berek, minister do spraw nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu oraz przewodniczący Rządowego Zespołu Deregulacyjnego. To jego zespół analizuje postulaty i przekłada je na konkretne projekty ustaw.
Premier rozpoczął deregulację na początku 2025 roku. Wówczas zaprosił do współpracy środowiska biznesowe. W efekcie inicjatywa „SprawdzaMY” zebrała setki propozycji zmian.
Do tej pory rząd przyjął 354 postulaty, a 126 zmian już obowiązuje w ustawach i rozporządzeniach. Jednocześnie trwają prace nad kolejnymi projektami.
Loading Facebook post...
Posted on Facebook
Sądy też przyspieszą?
Nowy etap reform obejmie również postępowania gospodarcze. Rząd chce rozszerzyć możliwość elektronicznego składania pism przez pełnomocników. Dzięki temu przedsiębiorcy szybciej przejdą przez spory sądowe.
W praktyce cyfryzacja może skrócić procesy nawet o kilka miesięcy. Tym samym deregulacja 2.0 nie ograniczy się wyłącznie do podatków.
Powrót zawetowanych rozwiązań
Część wcześniejszych propozycji prezydent zawetował. Jednak rząd zapowiada ich powrót w zmodyfikowanej wersji. Dlatego kolejny etap deregulacji może wywołać polityczne napięcie.
Na razie jednak najwięcej emocji budzi jedno pytanie: czy milcząca zgoda w podatkach rzeczywiście uprości życie podatnikom, czy pozostanie narzędziem dla najdrobniejszych spraw?
